• Ostatnia modyfikacja artykułu:7 godzin temu

CAPTCHA się zmienia i musi iść z duchem czasu. Ale nie każdemu się to podoba, bo nowa wersja to jakiś koszmar.

Udowodnij, że jesteś człowiekiem i zaznacz mi te wszystkie ciężarówki. No, tylko ChatGPT już też widzi ciężarówki i robi się problem. Przez lata użytkownicy internetu przywykli do rozwiązywania testów CAPTCHA – zaznaczania sygnalizacji świetlnej, wyszukiwania rowerów na zdjęciach czy mostów. Google uważa jednak, że takie metody przestają wystarczać. Firma testuje nowy sposób potwierdzania tożsamości, który wykorzystuje kamerę i wymaga wykonania prostego gestu dłonią przed obiektywem.

Nowa wersja reCAPTCHA jest obecnie wdrażana testowo dla wybranych osób. Zamiast rozpoznawania obiektów na zdjęciach czy zaznaczania pola “Nie jestem robotem”, użytkownik może zostać poproszony o uruchomienie kamery internetowej. Następnie system wyświetla instrukcję wykonania konkretnego ruchu dłonią.

Google tłumaczy, że tradycyjne zabezpieczenia nie są już tak skuteczne jak kiedyś. Współczesne modele AI coraz częściej potrafią rozwiązywać zadania obrazkowe równie sprawnie jak człowiek. Analiza naturalnych ruchów dłoni ma natomiast stanowić znacznie trudniejszą przeszkodę dla zautomatyzowanych systemów. Google zapewnia, że proces nie wiąże się z identyfikacją konkretnej osoby. Firma podkreśla również, że nie zapisuje dźwięku, a materiał wideo ma być usuwany po zakończeniu weryfikacji. Celem jest ograniczenie automatycznego zakładania kont, prób przejmowania loginów oraz innych działań realizowanych przez boty.

Mimo argumentów dotyczących bezpieczeństwa nowa funkcja spotkała się z dużą falą krytyki. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele komentarzy wskazujących, że dostęp do kamery staje się kolejnym obowiązkowym elementem podczas wykonywania zwykłych czynności online. Sceptycy wskazują również, że nawet najbardziej zaawansowane zabezpieczenia mogą okazać się jedynie tymczasowym rozwiązaniem. W internecie pojawiają się już informacje o próbach obchodzenia nowego systemu przy pomocy wirtualnych kamer oraz animacji generowanych przez sztuczną inteligencję.

Zobacz też:
Sztuczna inteligencja zmienia nasze poglądy polityczne.
ChatGPT potrafi już omijać CAPTCHę
OpenAI mocno dokłada już do interesu. ChatGPT kosztuje fortunę

Oceń ten post