• Ostatnia modyfikacja artykułu:21 godzin temu

Czekacie na RTX 60? To jeszcze poczekacie. Wygląda na to, że nowa generacja zaliczy małe późnienie. Podobnie jak modele SUPER.

Los RTX 50 SUPER nadal stoi pod znakiem zapytania. Po przesunięciu planowanego debiutu z pierwszej połowy 2026 roku na bliżej nieokreślony termin w środku roku, coraz częściej mówi się o możliwych dalszych opóźnieniach. Źródłem problemów ma być napięta sytuacja na rynku pamięci DRAM, gdzie ogromne zapotrzebowanie ze strony sektora AI winduje ceny i ogranicza dostępność. W takiej sytuacji NVIDIA może uznać, że bardziej opłaca się inwestować w kolejną generację architektury niż rozwijać pośrednie warianty SUPER.

No to czekamy na RTX 60, prawda? Z najnowszych przecieków wynika, że następca architektury Blackwell ma nosić kryptonim Rubin, a karty z tej rodziny trafią na rynek jako GeForce RTX 60. Według informatorów premiera ma nastąpić dopiero za około dwa lata, co wpisuje się w długofalową strategię producenta.

Co więcej, Nvidia nie chce psuć czegoś co działa. Seria GeForce RTX 60 ma bazować na architekturze Rubin oraz układach z rodziny GR20x. To kolejny przykład podejścia NVIDII, polegającego na równoległym rozwijaniu rozwiązań dla rynku konsumenckiego i centrów danych w ramach jednej architektury. W generacji Blackwell gracze korzystali z chipów GB20x, podczas gdy sektor serwerowy otrzymał znacznie potężniejszy układ GB200, złożony z dwóch chipów B100.

Zgodnie z aktualnymi przeciekami, debiut kart GeForce RTX 60 miałby nastąpić w drugiej połowie 2027 roku. To termin odległy, ale spójny z dotychczasowym rytmem premier NVIDII. Na konkrety przyjdzie więc jeszcze długo poczekać.

Zobacz też:
RTX 5090 cały czas drożeje – ceny robią się absurdalne.
Kunlunxin – chińska NVIDIA wchodzi na giełdę.
NVIDIA uspokaja: AI nie przejmie kontroli nad światem

Oceń ten post