• Ostatnia modyfikacja artykułu:3 godziny temu

OpenAI oficjalnie ogłosiło zakończenie projektu Sora. Internauci o dziwo całkiem świętują te wydarzenie.

Informacja pojawiła się w krótkim komunikacie opublikowanym w serwisie X, a szczegóły dotyczące dokładnego terminu wyłączenia usług mają zostać podane później. To dość zaskakująca decyzja, biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno Sora była prezentowana jako jedno z najbardziej efektownych narzędzi do generowania wideo z wykorzystaniem AI. Co dokładnie się stało? Tego OpenAI nam nie powiedziało.

Debiut Sory był bardzo udany – aplikacja szybko trafiła na czołowe miejsca w amerykańskim App Store. Początkowe zainteresowanie nie utrzymało się jednak na dłużej. Już na początku 2026 roku pojawiły się sygnały o spadkach liczby użytkowników. Dane analityczne wskazywały na malejącą liczbę instalacji oraz niższe przychody generowane przez użytkowników. Szczególnie wymowny był grudzień – okres, w którym większość aplikacji notuje wzrosty. W przypadku Sory odnotowano wtedy spadek pobrań miesiąc do miesiąca, co mogło być istotnym sygnałem ostrzegawczym dla firmy.

W tle pojawiają się również doniesienia o potencjalnych problemach finansowych. Według nieoficjalnych informacji The Walt Disney Company może wycofać się z wcześniejszego porozumienia z OpenAI. A to oznaczałoby utratę inwestycji szacowanej nawet na 1 mld dolarów. Jeśli te informacje się potwierdzą, zamknięcie Sory będzie nie tylko końcem jednego z głośniejszych projektów firmy, ale także elementem większej zmiany strategii i przebudowy finansowej całego przedsiębiorstwa.

W każdym razie, decyzja o wygaszeniu projektu wpisuje się w szerszą zmianę strategii OpenAI. Po premierze GPT-5.2 firma coraz wyraźniej kieruje swoją ofertę do profesjonalistów – programistów, analityków oraz klientów korporacyjnych.

Zobacz też:
OpenAI i Bill Gates wprowadzą AI do afrykańskich szpitali.
AMD dwoma procesorami zjada całego Intela.
Sztuczna inteligencja jednak zabiera nam pracę.

Oceń ten post