Ubisoft przechodzi jedną z największych reorganizacji w swojej historii. Co by nie mówić, nie wygląda to dobrze.
Ubisoft potwierdził anulowanie sześciu projektów, opóźnienie kolejnych siedmiu gier oraz głębokie zmiany w strukturze firmy. Wśród skasowanych tytułów znalazł się długo wyczekiwany remake Prince of Persia: Piaski Czasu. Skala zmian zaskoczyła nawet obserwatorów branży. W ramach zapowiadanego wcześniej szerokiego przeglądu projektów Ubisoft nie tylko skasował część gier i przesunął premiery innych, ale również zdecydował się na zamknięcie dwóch studiów deweloperskich.
Równolegle firma dzieli swoje zespoły kreatywne na pięć niezależnych jednostek działających w ramach tzw. działów kreatywnych. Zarząd podkreśla, że to efekt kilku miesięcy analiz oraz reakcji na coraz bardziej wymagające realia rynku gier. Na przełomie grudnia i stycznia firma przeanalizowała całe portfolio produkcji. Efektem było ustalenie nowych priorytetów na kolejne trzy lata. Część dotychczasowych projektów nie spełniła nowych wymagań lub nie wpisywała się w zmodyfikowaną strategię. To właśnie te produkcje zostały anulowane lub przesunięte na późniejszy termin.
Jednym z anulowanych tytułów jest Prince of Persia: Piaski Czasu Remake. Oprócz niego Ubisoft zrezygnował z czterech niezapowiedzianych wcześniej gier, w tym trzech nowych marek oraz jednego projektu mobilnego. Szczegóły dotyczące szóstego skasowanego tytułu nie zostały ujawnione. Ubisoft potwierdził także przesunięcie premier siedmiu innych gier. Jeden z projektów, dotąd nieujawniony publicznie, miał zadebiutować przed końcem marca 2026 roku, jednak jego wydanie przełożono na kolejny rok fiskalny.
Przy okazji, dyrektor finansowy Ubisoftu zwrócił uwagę, że segment gier AAA stał się wyjątkowo selektywny. Konkurencja jest większa niż kiedykolwiek, a gracze coraz częściej wybierają tylko najlepiej dopracowane produkcje.
Zobacz też:
Epic Games Store rozdaje, a Steam na tym zarabia.
Valve przygotowało pierwszy w historii Black Friday.
Ubisoft twierdzi, że mikropłatności w grach AAA są “zabawne”