• Ostatnia modyfikacja artykułu:6 godzin temu

Google ponosi odpowiedzialność za kłamstwa swojego AI. Niemiecki sąd okazał się w tej kwestii absolutnie bezlitosny.

Sąd orzekł, że Google nie może uchylać się od konsekwencji publikowania nieprawdziwych informacji w ramach funkcji AI Overviews. To jedno z pierwszych tak wyraźnych stanowisk dotyczących odpowiedzialności za treści tworzone przez modele sztucznej inteligencji i sygnał dla całej branży rozwijającej podobne technologie. Spór rozpoczął się po skardze dwóch wydawców, którzy zauważyli, że odpowiedzi generowane przez AI Overviews sugerują ich udział w podejrzanych praktykach biznesowych i oszustwach. Problem polegał na tym, że takie twierdzenia nie wynikały bezpośrednio z materiałów dostępnych w źródłach internetowych.

Według poszkodowanych przedsiębiorstw system samodzielnie stworzył błędne podsumowania i przedstawił je użytkownikom jako wiarygodne informacje. Mimo zgłoszenia sprawy Google nie usunęło kwestionowanych treści od razu, co później odegrało istotną rolę podczas postępowania.

W toku sprawy Google przekonywało, że internauci są świadomi ograniczeń sztucznej inteligencji i wiedzą, iż wygenerowane odpowiedzi mogą zawierać błędy. Firma podnosiła również, że AI Overviews opiera się na danych pochodzących z ogólnodostępnych źródeł. Sąd odrzucił jednak taką argumentację. W uzasadnieniu wskazano, że tradycyjna wyszukiwarka jedynie kieruje użytkownika do materiałów przygotowanych przez inne podmioty. AI Overviews działa natomiast inaczej – analizuje informacje, interpretuje je i tworzy własną odpowiedź.

Zdaniem sądu nie można więc traktować takiego rozwiązania jak zwykłej listy odnośników. Skoro Google generuje własny przekaz, powinno również odpowiadać za jego treść. Taki wyrok może bardzo mocno namieszać i okazać się precedensem.

Zobacz też:
Sztuczna inteligencja zmienia nasze poglądy polityczne.
Google całkowicie przebuduje swoją wyszukiwarkę.
Google przedłuży czas instalacji na Androidzie do 24 godzin.

Oceń ten post