Xiaomi zgłosiło do rejestracji znak towarowy „Xiaomi Smart Storage”. Będzie wejście na rynek pamięci masowej?
Xiaomi najwidoczniej nie boi się trudnej sytuacji rynkowej i stawia na potężną ekspansję. Konkretniej, wchodzą w segment nośników danych oraz domowych serwerów NAS. To kolejny etap rozbudowy własnego ekosystemu sprzętowego, tym razem skupiony na przechowywaniu danych. Zarówno dla użytkowników domowych, jak i bardziej wymagających.
Rynek SSD jest dziś mocno obsadzony przez takich graczy jak Samsung, Western Digital czy Kingston, więc samo wejście Xiaomi nie wystarczy, by zdobyć uwagę klientów. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest powtórzenie strategii znanej z innych kategorii – atrakcyjna cena przy sensownej wydajności.
Z punktu widzenia użytkownika może to oznaczać pojawienie się tańszych alternatyw w segmencie średnim. Rozbudowa ekosystemu o kolejne elementy, takie jak magazynowanie danych, zwiększa jego spójność i może zachęcać do pozostania w obrębie jednej marki. Trudno oczekiwać rewolucji, ale presja cenowa na obecnych liderów jest jak najbardziej realna.
Z dokumentów złożonych w chińskim urzędzie patentowym wynika, że w ofercie mają pojawić się dyski NVMe M.2 obsługujące PCIe Gen4. A w dalszej perspektywie także Gen5. Przewidywane pojemności to od 512 GB do 4 TB. Producent planuje postawić na wysokie prędkości odczytu i zapisu, kontrolę temperatur oraz integrację z własnym ekosystemem, w tym HyperConnect i HyperOS.
Na premierę urządzeń z serii Smart Storage najpewniej poczekamy do drugiej połowy 2026 roku. Kluczowe będzie to, czy Xiaomi zdecyduje się na szeroką, globalną dystrybucję czy tylko na rodzimy rynek chiński.
Zobacz też:
Xiaomi szykuje HyperOS 4 – prawdziwą rewolucję.
Dyski SSD drożeją – ceny są już na wagę złota.
Samsung ucina plotki – nie wycofują się z dysków/