• Ostatnia modyfikacja artykułu:4 godziny temu

Tesla przyspiesza prace nad autorskimi procesorami AI. Stawiają na lokalną produkcję, ale w zakładach Samsunga.

Z informacji przekazanych przez Elona Muska wynika, że Tesla planuje rozdzielić produkcję kolejnych chipów pomiędzy dwóch największych graczy na rynku półprzewodników. AI6 ma być bazowym projektem, za który odpowie Samsung, podczas gdy bardziej dopracowana wersja AI6.5 powstanie w zakładach TSMC. Chipy więc będą, ale nie będzie to gigantyczna rewolucja jaką pierwotnie zapowiadał Musk. To raczej kolejny projekt jakich na rynku jest zaskakująco wiele.

Rozwój własnych procesorów to dla Tesli element większego planu. Układy te mają znaleźć zastosowanie nie tylko w systemach autonomicznej jazdy, ale również w robotach Optimus oraz infrastrukturze AI rozwijanej przez xAI. AI6.5 ma stanowić rozwinięcie podstawowego modelu, oferując dalsze usprawnienia architektury i wyższe osiągi. Produkcja tego wariantu ma odbywać się w amerykańskiej fabryce TSMC w Arizonie, co wpisuje się w szerszą strategię lokowania kluczowych projektów bliżej rynku docelowego. Obie konstrukcje mają być wytwarzane w litografii 2 nm i zaoferować wyraźny skok wydajności względem generacji AI5.

Podział produkcji między Samsunga i TSMC pozwala z kolei lepiej zabezpieczyć dostęp do mocy produkcyjnych i ograniczyć ryzyko opóźnień. Według aktualnych założeń AI5 ma trafić do szerszej produkcji w latach 2026-2027. A kolejne generacje – AI6 i AI6.5 – są planowane na okres 2027-2029. O ile wszystko pójdzie zgodnie z planem. Rynek półprzewodników bywa nieco kapryśny i czasami długoterminowe plany napotykają liczne przeszkody. Niemniej, plan wygląda bardzo solidnie i szansa jest większa niż na autopilota.

Zobacz też:
Samsung zarabia na tym absolutną fortunę.
Tesla przestanie produkować wkrótce samochody?
AMD wykorzysta niesamowicie zaawansowaną litografię od TSMC.

Oceń ten post