Nowe pamięci od G.Skill zszokowały ceną. Jest faktycznie o wiele wydajniej, ale jakim kosztem!
Podczas targów Computex 2026 AMD przedstawiło nowy standard pamięci EXPO Ultra Low Latency. Producent zapowiadał, że dzięki bardziej agresywnym ustawieniom pamięci DDR5 gracze mogą liczyć średnio na około 4% wyższą wydajność względem tradycyjnych profili EXPO. 4% to taka liczba widmo. Niby niewiele, ale no jakby nie patrzeć jest konkretny wzrost wydajności.
Na rynku pojawiły się już pierwsze pamięci G.Skill Trident Z5 NeoX RGB DDR5-6000 zgodne z EXPO ULL. W zależności od wybranego wariantu opóźnień ich ceny są wyższe od standardowych modeli Trident Z5 Neo o około 10%, a w skrajnych przypadkach nawet o blisko 80%. AMD przekonywało, że nowe moduły będą kosztować niemal tyle samo co obecne zestawy. Pierwsze ceny sklepowe pokazują jednak, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.
Model z opóźnieniami C28 kosztuje niemal o 80% więcej od swojego standardowego odpowiednika, natomiast wariant C26 jest droższy o ponad 50%. Znacznie mniejsze różnice widać w przypadku zestawów C30 i C36, gdzie dopłata wynosi odpowiednio około 14% oraz 10%. Stosunek ceny do jakości nie przedstawia się zbyt pozytywnie.
Wyższe ceny nie wynikają jedynie z nowej nazwy czy marketingu. Moduły zgodne z EXPO ULL korzystają z bardziej wyśrubowanych timingów, niższej wartości parametru tRAS, a część modeli pracuje również przy obniżonym napięciu. Przykładowo wersje C26 i C28 wymagają zasilania na poziomie 1,35 V zamiast typowych 1,40-1,45 V. Przekłada się to na niższe temperatury pracy oraz większy potencjał do podkręcania. Uzyskanie takich parametrów wymaga jednak bardzo starannej selekcji kości pamięci, co podnosi koszty produkcji.
Zobacz też:
Apple ma problem – brakuje RAMu do Maców.
Pamięć RAM wyhodowana w garażu? YouTuber zaskakuje.
Pamięć RAM zaczyna tanieć – nawet 30%.