• Ostatnia modyfikacja artykułu:5 godzin temu

Sieć sklepów Żabka padła ofiarą cyberataku. Dane ajentów, klientów i pracowników można kupić za śmiesznie niską kwotę.

O incydencie poinformował serwis Niebezpiecznik, określając go jako rozległy atak na infrastrukturę firmy. Według opublikowanych informacji cyberprzestępcy mieli uzyskać dostęp do danych osób posiadających konta w systemach Żabki, w tym pracowników oraz partnerów współpracujących z siecią. Firma oficjalnie odniosła się do sprawy i wyjaśniła, w jaki sposób doszło do nieautoryzowanego dostępu.

Napastnicy mieli wejść w posiadanie kodu źródłowego obejmującego kilkadziesiąt repozytoriów, a także dokumentacji technicznej i danych przechowywanych w różnych systemach wykorzystywanych przez firmę. Część z nich miała odpowiadać za przetwarzanie informacji o klientach. Według ustaleń atak został przeprowadzony z wykorzystaniem konta należącego do zewnętrznego dostawcy usług. Po wykryciu incydentu dostęp został natychmiast zablokowany zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa.

Sprawdź też: Darmowy VPN czy płatny: który jest bezpieczniejszy?

Jednocześnie Żabka zapewnia, że dane związane z transakcjami klientów, funkcjonowanie usług konsumenckich oraz informacje przechowywane w aplikacji Żappka nie zostały naruszone. A sama działalność operacyjna firmy przebiega bez zakłóceń.

Według doniesień skradzione informacje wystawiono na sprzedaż na jednym z forów wykorzystywanych przez cyberprzestępców. Zwraca uwagę stosunkowo niska cena ofertowa, która miała wynosić około 5 tys. euro. Jak na takie dane to naprawdę nisko wyceniono Żabkę. Być może dane więc nie były takie wartościowe, ale przestępcom wcale nie chodziło o zysk, a o obniżenie zaufania do firmy. Tak czy inaczej, sprawa jest dosyć poważna i z pewnością pojawią się konsekwencje.

Zobacz też:
Apple padło ofiarą hakerów. Nowy iPhone zagrożony?
Żabka zmieni właściciela? Circle-K planuje przejęcie.
Amazon rezygnuje, a Żabka rozwija tę samą technologię.

Oceń ten post