• Ostatnia modyfikacja artykułu:7 godzin temu

GPT-6 Astra ma być modelem AI, który wykracza poza standardową rozmowę z użytkownikiem. Przejdzie więc też gry komputerowe, ale będzie drogo.

Mama narzekała, że tylko gracie w gry i nic z tego nie będzie? Żona skarży się, że granie w gry nie zarabia pieniędzy? I co, nie miały racji. Granie w gry jest mega kosztowne – AI wycenia taką pracę na setki dolarów.

GTP-6 Astra przeszedł sobie grę Portal, klasyk od Valve. Astra analizowała przestrzeń 3D, położenie sterowanej postaci, mechanikę rozgrywki oraz poszczególne zagadki. Model otrzymywał zrzuty ekranu wraz z informacjami dotyczącymi pozycji bohatera, na podstawie których oceniał sytuację i planował kolejne działania. Łącznie GPT-6 Astra wykonała 3336 wywołań narzędzi, których koszt oszacowano na około 571,18 dolarów. AI nas zastąpi? No proszę was, przejdę Portal za połowę tej kwoty z uśmiechem na ustach.

Żarty jednak na bok – to pokaz naprawdę dobrej technologii. Pokazuje bowiem, w jakim kierunku mogą rozwijać się modele AI zdolne do obserwowania otoczenia, interpretowania dostępnych informacji i samodzielnego podejmowania decyzji. W tym przypadku system był w stanie wykorzystać te umiejętności nie tylko do wykonywania pojedynczych poleceń, ale również do przejścia całej gry. A Portal to nie jest taka super łatwa gra, umówmy się.

GPT-6 Astra to odejście od klasycznego schematu, w którym AI jedynie odpowiada na pytania użytkownika. Zamiast tego może realizować bardziej złożone, wieloetapowe zadania, wymagające planowania i reagowania na zmieniające się warunki.

Zobacz też:
OpenAI zawstydza NVIDIĘ swoim Jalepeño.
OpenAI mocno dokłada już do interesu. ChatGPT kosztuje fortunę.
Amazon nie kontroluje wydatków na AI – miliony w błoto.

Oceń ten post