• Ostatnia modyfikacja artykułu:6 godzin temu

ChatGPT stworzył szczepionkę na raka. To oczywiście clickbait, bo nie do końca, ale i tak można się złapać za głowę!

Paul Conyngham jest inżynierem z Sydney. A Rubi to jego piesek, który zachorował na raka. Paul stwierdził, że nie na jego warcie i rozpoczął działanie. No i nie uwierzycie co zrobił. Najpierw zlecił analizę genetyczną nowotworu. Na sekwencjonowanie DNA zdrowych komórek oraz materiału z guza przeznaczył około 3 tysięcy dolarów. Badania przeprowadzono na Uniwersytecie Nowej Południowej Walii.

Zebrane dane genetyczne poddano analizie przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji, ChatGPT i AlphaFold, który pozwala modelować struktury białek. Dzięki temu udało się wskazać konkretne mutacje odpowiedzialne za rozwój choroby. Na podstawie tych informacji zespół wytypował potencjalny lek immunoterapeutyczny. Próba jego pozyskania zakończyła się jednak niepowodzeniem – producent odmówił udostępnienia preparatu w ramach programu ratunkowego. W efekcie zapadła decyzja o opracowaniu własnego rozwiązania od podstaw.

Conyngham nawiązał współpracę z naukowcami z Instytutu RNA działającego przy Uniwersytecie Nowej Południowej Walii. Na bazie zidentyfikowanych mutacji przygotowano projekt spersonalizowanej szczepionki mRNA. I co? Guz się cofnął, a futerko Rosie znowu lśni. I szczepionkę tak naprawdę stworzył jeden mężczyzna mający dostęp do ChatGPT i AlphaFold, ogólnodostępnych systemów AI. Gotową formułę udało się przygotować w niespełna dwa miesiące od momentu uzyskania danych genetycznych.

Eksperci zaznaczają jednak, że przed takimi rozwiązaniami wciąż długa droga do powszechnego zastosowania. Niezbędne są szeroko zakrojone badania kliniczne, dokładna ocena bezpieczeństwa oraz uzyskanie zgód regulatorów. Na psach można działać szybciej niż na ludziach.

Zobacz też:
Papież Leon XIV przestrzega przed kazaniami z ChatGPT.
Sztuczna inteligencja to gamechanger dla osób z ADHD.
AI PC to największa rewolucja na rynku PC od 50 lat?

Oceń ten post