Discord poinformował o globalnym uruchomieniu mechanizmu weryfikacji wieku, który zmieni sposób korzystania z serwerów i kanałów. Koniec z anonimowością!
Od przyszłego miesiąca nowe konta – a z czasem również już istniejące – będą domyślnie traktowane jako należące do nastolatków. Pełen zakres funkcji otrzymamy dopiero po potwierdzeniu pełnoletności, poprzez skan twarzy lub dokument tożsamości. W praktyce oznacza to szereg ograniczeń dla osób, które nie przejdą weryfikacji. Treści oznaczone jako przeznaczone wyłącznie dla dorosłych zostaną ukryte. A każda próba wejścia na taki serwer lub kanał zakończy się oczywiście komunikatem z prośbą o potwierdzenie wieku
Zmiany obejmą również funkcje zbliżone do transmisji na żywo oraz materiały uznane przez system za drastyczne lub wrażliwe. Platforma wprowadzi też dodatkowe zabezpieczenia przy kontaktach z nieznajomymi – zaproszenia i prywatne wiadomości od obcych kont trafią do osobnej sekcji. Co istotne, nowe zasady obejmą także długoletnich członków społeczności. Staż na serwerze nie zwalnia z obowiązku potwierdzenia wieku.
Discord przewidział dwa główne sposoby zniesienia blokad. Podstawową opcją jest krótkie nagranie wideo selfie, które analizują algorytmy oceniające przybliżony wiek użytkownika. Firma deklaruje, że nagranie pozostaje na urządzeniu, a do systemu trafia wyłącznie informacja o przedziale wiekowym. Jeżeli automat popełni błąd, użytkownik będzie mógł skorzystać z procedury odwoławczej lub przesłać zdjęcie dokumentu tożsamości. Ten etap obsługuje zewnętrzny partner technologiczny, a kopie dokumentów mają być kasowane niemal natychmiast po zakończeniu procesu.
Oczywiście, użytkownicy są wściekli. Wiele osób od razu planuje przejście do konkurencji, a jeszcze inni mówią, że dowód można równie dobrze wrzucić samemu do Darknetu zamiast czekać na wyciek.
Zobacz też:
Discord ujawnia skalę ostatniego wycieku danych.
Facebook przejdzie zmiany. Meta próbuje go ratować.
NVIDIA kończy program OPP – to fatalna wiadomość.