• Ostatnia modyfikacja artykułu:2 godziny temu

Dyski SSD zaczynają drożeć. Ceny cały czas rosną i co więcej, nie zamierzają chyba zbyt szybko przestać.

Problemy z dostępnością pamięci coraz wyraźniej rozlewają się na kolejne segmenty rynku elektroniki. Drożeją karty graficzne, laptopy i inne urządzenia, a producenci są zmuszeni sięgać po rozwiązania, które jeszcze niedawno uznawano za schodzące ze sceny. DDR4 ponownie zyskuje na znaczeniu, w Chinach wraca nawet DDR3, a NVIDIA według nieoficjalnych informacji rozważa wznowienie produkcji GeForce RTX 3060, konstrukcji mającej już ponad cztery lata.

W ostatnim czasie wyraźnie rosną ceny zarówno dysków SSD, jak i klasycznych HDD. W skrajnych przypadkach skala podwyżek jest tak duża, że zaczęto porównywać wartość niektórych nośników do ceny metali szlachetnych. Określenie na wagę złota przestaje być tu jedynie metaforą. Poważnie, bo za dyski płacimy jak za złoto. Topowy WD Black od Western Digital, liczony według masy, wypada drożej niż 24-karatowe złoto. Na co wpadli oczywiście na Reddicie. Co istotne, SN8100 to nośnik z segmentu premium, regularnie trafiający do zestawień najlepszych dysków dla komputerów PC.

Problem w tym, że podwyżki nie ograniczają się wyłącznie do topowych modeli. Z danych PCPartPicker wynika, że od jesieni średnie ceny SSD o pojemności 2 TB i 4 TB systematycznie rosną, zbliżając się odpowiednio do około 300 i 600 dolarów.

Presja cenowa dotyka również klasycznych dysków twardych. W Stanach Zjednoczonych zwiększone zapotrzebowanie sektora AI na nośniki danych nie przełożyło się jeszcze wyraźnie na ceny HDD, ale w Europie sytuacja jest znacznie bardziej napięta. Według ComputerBase średnie ceny dysków twardych wzrosły od września o około 46 procent.

Zobacz też:
ASUS rozwiewa plotki o pamięci RAM.
SanDisk stworzy dyski SSD 512 TB. I to już wkrótce.
Dysk SSD – jakie ma parametry? Na co zwrócić uwagę?

Oceń ten post