• Ostatnia modyfikacja artykułu:4 godziny temu

Google przygotowuje istotne modyfikacje w sposobie instalowania aplikacji spoza oficjalnego sklepu. Będzie o wiele gorzej!

Funkcja, która dotąd była jedną z największych zalet Androida, zostanie wyraźnie ograniczona. Cały proces ma stać się bardziej złożony i mniej intuicyjny. Jak podkreśla Google, chodzi przede wszystkim o zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników. Nowe podejście ma ograniczyć sytuacje, w których ktoś instaluje złośliwe oprogramowanie pod presją – na przykład w trakcie rozmowy z oszustem. Do tej pory cały proces był prosty i zajmował chwilę, natomiast w nowej wersji systemu zostanie podzielony na kilka etapów, których nie da się pominąć.

Jedną z kluczowych zmian będzie konieczność odczekania 24 godzin przed instalacją aplikacji od niezweryfikowanego twórcy. Ma to dać użytkownikowi czas na przemyślenie decyzji i ograniczyć pochopne działania. Google zamierza więc nie tylko wprowadzić dodatkowe, czasochłonne kroki, ale też wymusić przerwę przed samą instalacją. W praktyce oznacza to znacznie dłuższy i bardziej sformalizowany proces niż dotychczas.

Zanim instalacja w ogóle będzie możliwa, użytkownik będzie musiał wykonać kilka czynności. Wśród nich znajdzie się ręczne włączenie trybu deweloperskiego, potwierdzenie braku nacisku ze strony osób trzecich oraz ponowne uruchomienie urządzenia. Restart ma dodatkowe znaczenie – przerywa potencjalne połączenia, które mogłyby być wykorzystywane do manipulowania użytkownikiem.

Dla większości użytkowników zmiany mogą pozostać niezauważone. Osoby korzystające wyłącznie z aplikacji dostępnych w Google Play nie odczują różnicy. Inaczej będzie w przypadku tych, którzy regularnie sięgają po oprogramowanie z zewnętrznych źródeł lub alternatywnych sklepów – dla nich cały proces stanie się wyraźnie mniej wygodny.

Zobacz też:
Asystent Google nie wybiera się na emeryturę.
Android Auto otrzyma wyczekiwaną funkcję.
Samsung Auto – będzie konkurencja dla Android Auto?

Oceń ten post