• Ostatnia modyfikacja artykułu:2 godziny temu

To co, do trzech razy sztuka? Intel po raz kolejny podnosi ceny swoich procesorów. Robi się z tego wydarzenie kwartalne.

Pierwsze podwyżki Intel wprowadził na początku 2026 roku. Kolejna zmiana przyszła 2 lipca. Dla przykładu Core Ultra 7 270K Plus kosztował wcześniej 299 dolarów, a po lipcowej korekcie cena wzrosła nawet do 349 dolarów. Z kolei Core Ultra 5 250K Plus podrożał z 199 do 229 dolarów. Październikowa podwyżka ma być kolejnym etapem tego procesu, choć Intel nie określił jeszcze publicznie, których dokładnie rodzin CPU będzie dotyczyć. To już trzecia korekta cen w ciągu niespełna roku. W efekcie niektóre układy są dziś nawet o około 30% droższe niż w 2025 roku.

Nie chodzi przy tym wyłącznie o rosnące koszty produkcji. Intel chce również poprawić rentowność swojego biznesu. Firma zakłada, że nowe produkty powinny docelowo osiągać co najmniej 50% marży brutto. W II kwartale 2026 roku marża non-GAAP wyniosła natomiast 41,8%, więc do zakładanego poziomu wciąż trochę brakuje.

Oczywiście, powodem jest klasycznie AI, bo co by innego. Rozwój centrów danych zwiększa zapotrzebowanie na moc obliczeniową również po stronie CPU. Centra te potrzebują więc kolejnych procesorów serwerowych, co zwiększa presję na producentów takich jak Intel czy AMD. W efekcie rosnące zapotrzebowanie z tej strony zaczyna wpływać na cały rynek sprzętu.

Na szybki powrót do cen znanych z 2025 roku raczej nie ma co liczyć. Rozbudowa mocy produkcyjnych wymaga czasu, a producenci pamięci niekoniecznie będą chcieli wracać do sprzedaży układów konsumenckich z niskimi marżami, jeśli rynek AI nadal będzie zapewniał im znacznie większe zyski.

Zobacz też:
LGA 1954 nadchodzi – Intel ma już nowe platformy.
Sztuczna inteligencja cofnęła nas o dwie dekady.
AMD zrobiło straszny chaos w nazwach procesorów.

Oceń ten post