Lego wspólnie z The Pokémon Company International ogłosiły start pierwszej oficjalnej serii Lego Pokémon. Jest super, ale też strasznie drogo.
Zacznijmy od małego zestawu na każdą kieszeń. Kto nie kocha Eevee, kultowego Pokemona? Teraz za 259 zł możecie dostać wersję z Lego. Model wyróżnia się dużą dbałością o detale. Ruchoma głowa, ogon i kończyny oraz wyrazista mimika pozwalają ustawić Eevee zarówno w spokojnej pozie, jak i w bardziej dynamicznym ujęciu. Całość składa się z 587 elementów.

No a potem mamy twarz marki i ambasadora Japonii – Pikachu. Zestaw Lego Pokémon Pikachu i Pokéball umożliwia zbudowanie dynamicznej sceny z Pikachu wyskakującym z Pokéballa, gotowym do walki. Postać została zaprojektowana w ruchu, z wyraźnie zaznaczoną, energiczną pozą. Całość składa się z 2050 elementów. W komplecie znalazła się także czarna podstawka w kształcie błyskawicy, na której umieszczono drobne smaczki dla fanów. Jednym z nich jest liczba 25, odnosząca się do numeru Pikachu w Pokédexie. Cena? 879 zł.

Najlepsze na koniec, tradycyjnie. Nie musicie już decydować jakim starterem podbijecie Kanto (chociaż każdy wie, że Bulbasaur to jedyny słuszny wybór). Zestaw Lego Pokémon Venusaur, Charizard i Blastoise to jedna z największych ekspozycyjnych propozycji w historii marki. Liczy ponad 6838 elementów i zawiera trzy końcowe ewolucje starterów z regionu Kanto, odtworzone w formie dużych, szczegółowych modeli. Mamy więc Charizarda, Blastoise’a i Venusaura obok siebie na eleganckim podeście. Niestety jest trochę drogo, zestaw wyceniono na 2799 zł. Debiut kolekcji zaplanowano na 27 lutego 2026 roku.
Zobacz też:
LEGO prezentuje nowe, inteligentne klocki.
Palworld – Pokemony z pistoletami biją rekordy na Steam.
LEGO dla dorosłych? Czy to ma sens? Jaki zestaw kupić?