• Ostatnia modyfikacja artykułu:8 godzin temu

MacBook Neo okazał się strzałem w dziesiątkę. To przejaw genialnego wyczucia rynku przez Apple i ich największy hit od wielu lat.

Apple może zaliczyć trzeci kwartał fiskalny 2026 roku do bardzo udanych pod względem sprzedaży komputerów Mac. Firma wyraźnie zwiększyła przychody w tym segmencie, a jednym z najważniejszych czynników odpowiadających za ten wynik miał być MacBook Neo. Najtańszy notebook w ofercie producenta najwyraźniej przyciągnął klientów, którzy wcześniej nie decydowali się na zakup sprzętu z logo Apple.

W kwartale zakończonym 27 czerwca przychody ze sprzedaży komputerów Mac wyniosły 10,35 mld dolarów. Rok wcześniej było to 8,05 mld dolarów, co oznacza wzrost o blisko 29 proc. W porównaniu z poprzednim kwartałem sprzedaż zwiększyła się natomiast o ponad 25 proc. Co najważniejsze, wyniki sugerują, że wprowadzenie tańszego modelu nie ograniczyło popytu na droższe komputery Apple. Zamiast tego firma mogła dotrzeć do nowych grup odbiorców, które wcześniej pozostawały poza jej ekosystemem. Nowy model pozwolił Apple zaoferować komputer osobom, które wcześniej wybierały tańsze urządzenia konkurencji lub całkowicie rezygnowały z zakupu sprzętu tej marki.

Dobrym przykładem jest amerykański sektor edukacyjny. Według udostępnionych informacji około połowa MacBooków Neo kupowanych przez szkoły w ostatnim kwartale zastąpiła komputery działające pod kontrolą Windowsa lub ChromeOS. Przy cenie sięgającej około 1000 dolarów MacBook Air znacznie trudniej konkurował o kontrakty w placówkach edukacyjnych. W przypadku zamówień obejmujących tysiące urządzeń nawet niewielka różnica w cenie pojedynczego komputera przekłada się bowiem na bardzo duże oszczędności dla instytucji.

Zobacz też:
MacBook Neo 2 nadchodzi. I przyniesie spore zmiany!
Apple opóźni premierę swoich smart okularów.
Apple chciało, ale się nie udało. iPhone 18 Pro będzie drogi.

Oceń ten post