• Ostatnia modyfikacja artykułu:8 godzin temu

NVIDIA zaprezentowała wyniki za czwarty kwartał oraz cały rok fiskalny – i ponownie poprawiła własne rekordy. Jest naprawdę nieźle.

W samym czwartym kwartale przychody sięgnęły 68,1 mld dolarów. To oznacza wzrost o 20 proc. względem poprzednich trzech miesięcy oraz aż 73 proc. rok do roku. Największy udział w tym wyniku ma segment Data Center. W ostatnim kwartale wygenerował on 62,3 mld dolarów przychodu, co przekłada się na 75-procentowy wzrost w ujęciu rocznym. Dane te pokazują, że popyt na infrastrukturę pod sztuczną inteligencję nadal rośnie w bardzo szybkim tempie.

Dział konsumencki, obejmujący karty graficzne z rodziny GeForce, nie jest dziś kluczowym filarem biznesu spółki. Mimo to również tutaj odnotowano wzrosty. W czwartym kwartale segment gamingowy przyniósł 3,7 mld dolarów przychodu – o 47 proc. więcej niż rok wcześniej. Wzrost napędzał wysoki popyt na architekturę Blackwell. Kwartał do kwartału widać jednak spadek o 13 proc., co firma tłumaczy naturalnym wyhamowaniem sprzedaży po okresie świątecznym.

W skali całego roku fiskalnego przychody z centrów danych wzrosły o 68 proc., osiągając 193,7 mld dolarów. NVIDIA umocniła swoją pozycję jako główny dostawca akceleratorów AI dla największych firm technologicznych. Spółka oczekuje, że w pierwszym kwartale roku fiskalnego 2027 osiągnie około 78 mld dolarów przychodu. W debacie publicznej coraz częściej pojawia się pytanie o ewentualną bańkę w sektorze AI. Mimo to NVIDIA systematycznie przewyższa oczekiwania Wall Street i trochę ucina te całe spekulacje o bańkach.

Zobacz też:
NVIDIA nie planuje nowych kart w 2026?
Najlepszy procesor – do gier, AMD, Intel, do 1000 zł
AMD wygrywa w procesory. Wielka porażka Intela.

Oceń ten post