PlayStation 5 sprzedaje się już coraz gorzej. Czy to najwyższa pora na nowy model i odświeżenie oferty Sony?
Sony zaprezentowało świeży raport finansowy, a to fajny wgląd w rynek konsol. Łączna liczba sprzedanych egzemplarzy PS5 osiągnęła już 92,2 mln sztuk na całym świecie. Jednocześnie ostatni okres świąteczny nie przyniósł tak dobrych rezultatów jak rok wcześniej. A to dla wielu obserwatorów może być sygnałem, że obecna generacja powoli zbliża się do bardziej dojrzałej fazy cyklu życia.
W trzecim kwartale roku fiskalnego, tradycyjnie kluczowym dla sprzedaży konsol, na rynek trafiło 8 mln sztuk PS5. To wynik słabszy o około 1,5 mln egzemplarzy względem analogicznego okresu rok wcześniej, co przekłada się na spadek rzędu 16%. Tym bardziej zwraca to uwagę, że wcześniejsze kwartały bieżącego roku fiskalnego przynosiły wzrosty, dlatego gorsze święta mogły być dla analityków pewnym zaskoczeniem. Warto jednak dodać, że punkt odniesienia był wyjątkowo wysoko zawieszony. Rok temu Sony zanotowało rekordowe 9,5 mln sprzedanych konsol w jednym kwartale, co do dziś pozostaje najlepszym wynikiem od premiery PS5 pod koniec 2020 roku. Bardzo naiwnym byłoby liczyć na coś innego niż spadki.
Naturalnie spadek sprzedaży sprzętu uruchamia dyskusję o kolejnej generacji. Choć PlayStation 4 ustąpiło miejsca PS5 po około siedmiu latach, wiele wskazuje na to, że obecna konsola może pozostać na rynku dłużej. Wpływ mają na to m.in. wysokie ceny pamięci RAM oraz spekulacje dotyczące ewentualnego modelu PS6 Pro. Gdy PlayStation 6 w końcu się pojawi, mówi się nawet o trzykrotnie wyższej wydajności względem PS5. Ale też pewnie o znacznie większej cenie.
Zobacz też:
PlayStation 5 zostanie wkrótce zcrackowane?
Sony zrewolucjonizuje tym fotografię mobilną.
AMD zdradza kiedy zadebiutuje nowy Xbox.