• Ostatnia modyfikacja artykułu:2 godziny temu

PlayStation 5 doczeka się w końcu jailbreaka? No, tego jeszcze nie wiadomo, ale jest podobno już bliżej niż dalej.

W sieci pojawiły się doniesienia o możliwym wycieku kluczy ROM konsoli PlayStation 5. Sama informacja brzmi poważnie, ale nie oznacza automatycznie, że sprzęt Sony da się dziś łatwo złamać lub przerobić. Ale na pewno to ułatwia. Co szczególnie ważne, oznaczałoby to, że osoby trzecie uzyskały dostęp do danych zapisanych na stałe w chipie PS5. To istotne, ponieważ takich informacji Sony nie jest w stanie zmienić ani zablokować aktualizacją systemu.

Proces uruchamiania konsoli opiera się na BootROM-ie zapisanym bezpośrednio w układzie APU. To on jako pierwszy startuje po włączeniu PS5 i odpowiada za weryfikację autentyczności bootloadera. Do tego celu wykorzystywane są klucze ROM, również zapisane na stałe w sprzęcie. Ich zadaniem jest upewnienie się, że uruchamiany kod nie został zmodyfikowany i pochodzi z zaufanego źródła.

Sprawdź: Słuchawki do PS5 – 8 najlepszych modeli słuchawek do PS5

Sam wyciek kluczy ROM nie oznacza jeszcze jailbreaka. PS5 posiada kilka kolejnych warstw zabezpieczeń, które nadal musiałyby zostać obejście. Z drugiej strony, utrata poufności tych kluczy wyraźnie ułatwia dalszą analizę systemu, w tym odszyfrowanie i dokładne zbadanie oficjalnego bootloadera.

Największy problem polega na tym, że klucze ROM fizycznie zapisano w chipie. Nie da się ich unieważnić ani zastąpić łatką systemową. Jeśli PS5 zostało wyprodukowane z konkretnym zestawem kluczy, Sony nie ma technicznej możliwości ich zmiany w już sprzedanych egzemplarzach.

Zobacz też:
Sony zrewolucjonizuje tym fotografię mobilną.
Xbox sprzedaje się fatalnie – Microsoft nie wie co robić.
PlayStation 6 zadebiutuje w kilku wariantach?

Oceń ten post