• Ostatnia modyfikacja artykułu:3 dni temu

Szukacie idealnego smartfona na wakacje, ale zależy wam na ładnych zdjęciach? Podpowiadamy jaki tani telefon z dobrym aparatem warto kupić!

Tani telefon z dobrym aparatem – jakie ma możliwości?

Czy tani telefon może w ogóle mieć dobry aparat? Odpowiedź na to pytanie nie jest wcale aż taka oczywista jak mogłoby nam się wydawać. Najprościej będzie opisać to jednak w ten sposób: tani telefon może mieć dobry aparat, ale nigdy nie osiągnie on poziomu najlepszych flagowców. Nic zresztą dziwnego, często porównywać do siebie urządzenia, które mieszczą się w zupełnie innym segmencie.

Przez ostatnie lata technologia poszła jednak bardzo mocno do przodu. Aparaty, jakie 2 czy 3 lata temu znajdowały się wyłącznie w najlepszych telefonach trafiły już do segmentu budżetowego. Tani telefon z dobrym aparatem jest więc jak najbardziej możliwy i w dodatku bardzo prosty do kupienia.

Oczywiście, nie będzie to najwydajniejsze urządzenie na świecie. Z pewnością zabraknie w nim kilku funkcji dostępnych w najlepszych flagowcach. W tym rankingu pokażemy wam jednak pięć tanich urządzeń, w których jakość zdjęć po prostu was zaskoczy.

Sprawdź: Smartfon do 1000 zł – najlepsze modele

Jakie są widełki cenowe niedrogiego telefonu z dobrym aparatem?

OIS

No dobrze, ale co w ogóle oznacza tani telefon z dobrym aparatem? Jaki budżet musimy przeznaczyć na to, aby móc robić ładne zdjęcia? Pierwsze modele zaczynają się już od mniej więcej tysiąca złotych. W tej cenie kupimy telefon, który co prawda nie wygra nam Word Press Photo, ale zdecydowanie zrobi bardzo ładną fotografię, którą bez wstydu pochwalimy się w mediach społecznościowych.

Jeśli dorzucimy jednak do tego około 800 złotych, to wejdziemy w zupełnie inny segment na rynku, czyli telefony ze średniej półki cenowej. Dzięki temu, otrzymamy dostęp do bardzo ważnej funkcji – optycznej stabilizacji obrazu. Naszym zdaniem, zdecydowanie warto do niej dopłacić. Przy okazji, na pewno dostaniemy też znacznie lepszy ekran.

Tanie telefony z dobrym aparatem – Ranking 2022

Google Pixel 9a 5G DualSIM

Pixel 9a to telefon dla tych, którzy cenią prostotę obsługi i mocne wsparcie AI. Aparat robi dużo za nas – automatyka ekspozycji, tryb nocny i magiczna gumka upraszczają fotografowanie i dają naturalne zdjęcia bez kombinowania. Według mnie największą zaletą jest integracja z narzędziami Gemini: tłumaczenia na żywo, podsumowania wiadomości i asystent przy zadaniach codziennych rzeczywiście ułatwiają życie.

W praktyce Pixel 9a łączy to z dobrą baterią i porządnym ekranem. OLED 120 Hz daje płynność, a żywe kolory i wysoka jasność sprawdzają się w słońcu. Do tego IP67 i stereo – telefon jest solidny i uniwersalny. Moim zdaniem to jeden z najlepszych wyborów, gdy zależy nam na łatwej obsłudze aparatu i regularnych aktualizacjach od Google.

Xiaomi Redmi Note 14 Pro+ 5G

Redmi Note 14 Pro+ stawia na parametry fotograficzne i ekran z najwyższej półki w tej klasie. Moduł 200 MP z OIS i dużą matrycą 1/1,4″ daje imponującą ostrość i detale, a tryby wideo 4K oraz rozbudowane funkcje fotograficzne (śledzenie ruchu, filmowa ramka) sprawiają, że telefon dobrze radzi sobie w rękach wymagającego użytkownika. Jak dla mnie to sprzęt bliski półce wyżej pod kątem foto-wideo.

Do tego dochodzi ekran AMOLED 1,5K z Dolby Vision i szczytową jasnością 3000 nitów – czytelność w słońcu to żaden problem. Bateria 5110 mAh z ładowaniem 120 W i system chłodzenia LiquidCool to praktyczne uzupełnienie dla entuzjastów multimediów. Jeśli szukamy mocnego foto-smartfona w rozsądnej cenie, ten model wypada bardzo przekonująco.

Honor Magic 8 Lite 5G

Honor Magic 8 Lite wyróżnia się wytrzymałością i ogromną baterią – 7500 mAh robi wrażenie i realnie wydłuża czas pracy do kilku dni. Telefon zaprojektowano do trudnych warunków: odporność na upadki do 2,5 m, certyfikaty IPX8/IPX9K i ochrona przed pyłem. Moim zdaniem to świetna propozycja dla osób, które potrzebują sprzętu „do zadań specjalnych” i nie chcą ciągle szukać gniazdka. Fotografia w terenie? Zdjęcia z wypadu w góry?

Aparat 108 MP z OIS oraz tryby AI i funkcje podwodne pozwalają na kreatywne ujęcia w rozmaitych warunkach. Platforma Snapdragon 6 Gen 4 i chłodzenie VC Ice trzymają temperatury w ryzach, co sprawia, że telefon pracuje stabilnie. To kompromis między wytrzymałością, długością pracy na baterii i sensowną ergonomią – moim zdaniem bardzo praktyczny wybór poza miasto.

Oppo Reno 15 FS 5G

Oppo Reno 15 FS to urządzenie dla kreatywnych użytkowników, którzy stawiają na wszechstronny aparat i zaawansowane tryby AI. Główny 50 MP z dobrymi algorytmami (AI Flash Photography 2.0, Portrait Glow) wypada solidnie w portretach i zdjęciach nocnych, a 50 MP do selfie z ultraszerokim polem widzenia otwiera ciekawe kompozycje. Funkcje video 4K i efekty typu Popout czy Motion Slow-Mo dodają temu modelowi filmowego charakteru.

Do tego dochodzi dopracowany ekran OLED 6,57″ 120 Hz, szybkie ładowanie 80 W i bateria 6500 mAh – zestaw sensowny dla osób dużo filmujących i streamujących. Design i jakość wykonania też stoją na plusie, a ColorOS z narzędziami AI ułatwia codzienne zadania. Jak dla mnie Reno 15 FS to dobry balans między kreatywnymi funkcjami foto-wideo a komfortem użytkowania.

realme 16 Pro 5G

realme 16 Pro przyciąga specyfikacją fotograficzną: 200 MP z OIS i solidny zestaw pomocniczych obiektywów sprawiają, że zdjęcia mają dużo detalu. Przedni 50 MP też dobrze się sprawdza w portretach i wideorozmowach. Według mnie największym atutem jest połączenie wysokiej rozdzielczości sensora z rozbudowanymi trybami wideo i stabilizacją – to sprzęt stworzony do fotografii mobilnej bez konieczności kompromisów.

Drugim elementem, który wyróżnia ten model, jest ogromna bateria 7000 mAh i ekran AMOLED 144 Hz z wysoką jasnością – to połączenie daje długi czas pracy i płynne działanie interfejsu. Procesor Dimensity 7300 Max i 8 GB RAM zapewniają wystarczającą wydajność do gier i multitaskingu. Moim zdaniem realme 16 Pro to mocny kandydat, jeśli szukamy telefonu z długim czasem pracy i naciskiem na aparat.

 Materiał reklamowy, w tekście znajdują się linki partnerskie.

Oceń ten post