• Ostatnia modyfikacja artykułu:11 godzin temu

Spotify chwali się nietypową statystyką. Ich programiści polegają już w 100% na AI i przestali pracować w tradycyjny sposób.

Podczas prezentacji wyników finansowych za czwarty kwartał Spotify podzieliło się informacją, która może zaskoczyć branżę technologiczną. Gustav Söderström, współzałożyciel i co-CEO spółki, ujawnił, że od grudnia najlepsi inżynierowie firmy nie tworzą już kodu w tradycyjny sposób. Zadania programistyczne przejęła sztuczna inteligencja.

Jak wyjaśnił Söderström, kluczową rolę odgrywa wewnętrzne narzędzie o nazwie Honk. System bazuje na generatywnej AI wykorzystującej Claude Code i pozwala nie tylko generować fragmenty oprogramowania, lecz także wdrażać je zdalnie w czasie rzeczywistym. Według zarządu znacząco skraca to cykl rozwoju produktu. Zaznaczono również, że Spotify dysponuje unikalnym zbiorem danych, rozwijanym na ogromną skalę, co ma sprawiać, że modele AI stają się coraz skuteczniejsze wraz z kolejnymi etapami treningu.

Deklaracje te pojawiły się niedługo po podwyżce cen subskrypcji w Stanach Zjednoczonych — z 11,99 do 12,99 dolara miesięcznie. Wówczas firma tłumaczyła zmianę koniecznością utrzymania jakości usług. Teraz użytkownicy dowiadują się, że coraz większa część procesu tworzenia aplikacji jest powierzana algorytmom. Tylko mi coś tutaj porządnie nie gra?

Naturalnie rodzi to pytania o przyszłość zespołów programistycznych. Jeśli sztuczna inteligencja przejmuje znaczną część obowiązków, zapotrzebowanie na tradycyjnych developerów może z czasem się zmniejszyć. Wpisuje się to w szersze prognozy dotyczące rynku. Przewiduje się, że AI w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy może zastąpić znaczną część pracowników biurowych. A zaraz się okaże, że kostucha pójdzie też po działach IT i nawet sami programiści nie są już bezpieczni.

Zobacz też:
Spotify pozbywa się utworów wygenerowanych przez AI.
Steam został zalany przez sztuczną inteligencję.
Sztuczna inteligencja blokuje młodym rynek pracy.

Oceń ten post