• Ostatnia modyfikacja artykułu:5 godzin temu

Elon Musk ogłasza, że Tesla będzie produkowała wkrótce chipy i półprzewodniki. Czy to w ogóle ma jakiekolwiek prawo się udać?

Elon Musk, stojący na czele firm Tesla oraz SpaceX, zapowiedział, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą zostać ujawnione szczegóły nowego przedsięwzięcia związanego z produkcją półprzewodników. Według jego deklaracji dodatkowe informacje powinny pojawić się w ciągu około sześciu dni. Same informacje, nie że produkcja. Chodzi o projekt o nazwie TeraFab, który ma być rozbudowaną infrastrukturą produkcyjną zdolną w przyszłości do wytwarzania ogromnych ilości układów scalonych. Teoretycznie, moment jest idealny, bo zapotrzebowanie jest olbrzymie, a podaż zbyt mała.

W swoich wcześniejszych wypowiedziach Musk sugerował, że TeraFab mogłoby docelowo osiągnąć poziom produkcji wynoszący od 100 do nawet 200 miliardów procesorów rocznie. Gdyby taki plan udało się zrealizować, oznaczałoby to jedną z największych operacji produkcyjnych w historii branży półprzewodników. Ale pamiętajmy – to Elon Musk. Prawdopodobnie jest to zatem czysta fantastyka.

Na razie projekt TeraFab pozostaje w dużej mierze koncepcją. Zapowiedzi Muska sugerują jednak, że wkrótce mogą pojawić się bardziej szczegółowe informacje dotyczące planowanej infrastruktury. A może i potencjalnych partnerów technologicznych oraz skali całej inwestycji. A złośliwi mówią, że TeraFab ruszy już chwilę po pełnym wdrożeniu autopilota w Tesli i po pierwszym komercyjnym lądowaniu na Marsie, więc już tuż za momencik, już za chwilkę.

Tak czy inaczej, jeśli przedsięwzięcie rzeczywiście zostanie zrealizowane, może stać się jednym z najciekawszych projektów w globalnym sektorze półprzewodników. Ale jeśli jest bardzo dużym jeśli.

Zobacz też:
Elon Musk chce zbudować kosmiczną windę.
Tesla przestanie produkować wkrótce samochody?
TSMC planuje wielkie inwestycje w proces 1,4 nm.

Oceń ten post