• Ostatnia modyfikacja artykułu:3 godziny temu

Pamięć RAM zaczyna powoli tanieć. To jeszcze nie odwilż, ale na rynku pojawia się światełko w tunelu.

Według najnowszych informacji z Chin ceny modułów DDR5 SDRAM spadły tam nawet o ponad 30 proc., co może być pierwszym sygnałem wyraźniejszego schłodzenia rynku pamięci RAM. To jeszcze nie pełna wyprzedaż, ale wygląda na to, że rynek trochę się ociepla i zaczyna się robić nieco lepiej. Naprawiono bowiem jeden z głównych strukturalnych problemów.

Za tym ruchem nie stoi przede wszystkim poprawa podaży, lecz reakcja rynku na wydarzenia związane z sektorem AI. Po premierze rozwiązania Google TurboQuant pojawiły się spekulacje, że zapotrzebowanie na pamięć wykorzystywaną w infrastrukturze sztucznej inteligencji może zacząć wyhamowywać. Samo to wystarczyło, aby uruchomić lawinę reakcji. W krótkim czasie spadły wyceny takich firm jak Samsung Electronics, SK hynix oraz Micron Technology. Nerwowo zareagowali nie tylko producenci, ale także dystrybutorzy i sprzedawcy detaliczni. Część rynku mogła uznać, że popyt zaczyna słabnąć, co przełożyło się na szybką wyprzedaż zapasów.

Z doniesień z rynku azjatyckiego wynika, że w ciągu zaledwie jednego dnia ceny pamięci potrafiły spaść nawet o około 100 juanów, a weekend przyniósł wręcz lokalne tąpnięcie notowań. Sprzedawcy tłumaczą to osłabionym zainteresowaniem klientów po wcześniejszych podwyżkach oraz niepewnością co do dalszego rozwoju sytuacji.

Na ten moment trudno jednak mówić o trwałym odwróceniu trendu. Rynek pamięci od lat pozostaje wyjątkowo podatny na spekulacje i gwałtowne zmiany nastrojów. Ale bardzo fajnie, że mamy w końcu pierwszą spekulację w drugą stronę.

Zobacz też:
Facebook i Instagram zmienią się w platformy zakupowe.
Pamięć RAM dalej drożeje – zaczyna się paniczne kupowanie.
NVIDIA kończy program OPP – to fatalna wiadomość

Oceń ten post