• Ostatnia modyfikacja artykułu:5 godzin temu

Apple musi się dopasować. Unia Europejska kolejny raz zmusiła giganta do ugięcia się i ułatwienia życia użytkownikom.

Apple przygotowuje kolejne zmiany, które mają wyraźnie ułatwić współpracę iPhone’ów z akcesoriami innych producentów. Nowe rozwiązania powstają przede wszystkim z myślą o użytkownikach z Unii Europejskiej i są bezpośrednio związane z wymogami Digital Markets Act (DMA). To właśnie te przepisy zobowiązują największe firmy technologiczne do większego otwarcia swoich ekosystemów i poprawy interoperacyjności.

Jedną z najważniejszych nowości ma być znacznie prostszy proces parowania urządzeń. Dotychczas najbardziej intuicyjne i szybkie łączenie z iPhone’em było praktycznie domeną własnych akcesoriów Apple. W przypadku słuchawek czy innych urządzeń firm trzecich użytkownik zwykle musiał przejść przez klasyczny proces Bluetooth, obejmujący kilka dodatkowych kroków. Po zmianach ma się to wyraźnie uprościć. Wystarczy zbliżyć kompatybilne akcesorium do smartfona, a na ekranie pojawi się okno szybkiego połączenia.

Dla użytkowników korzystających ze sprzętu różnych producentów może to być naprawdę istotna zmiana. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, iPhone stanie się znacznie bardziej otwartą platformą, a korzystanie z akcesoriów innych marek będzie po prostu wygodniejsze niż do tej pory.

Warto podkreślić, że wszystkie te rozwiązania mają być dostępne wyłącznie na rynku Unii Europejskiej. To bezpośredni efekt nowych regulacji, które mają zwiększyć współpracę pomiędzy urządzeniami różnych marek. Zgodnie z dotychczasowymi zapowiedziami Komisji Europejskiej, pełne wdrożenie tych funkcji ma nastąpić w 2026 roku. Do tego czasu Apple będzie dalej rozwijać i testować nowe mechanizmy, oczywiście tylko u nas.

Zobacz też:
Unia Europejska uniezależni się technologicznie od USA.
MacBook Neo zaskakuje – Apple oszalało?
USB-C albo nic. Unia zakazuje autorskich ładowarek.

Oceń ten post