• Ostatnia modyfikacja artykułu:15 godzin temu

Cyfrowe Euro zbliża się wielkimi krokami. Europa zbliża się do uruchomienia własnej cyfrowej waluty.

Komisja Gospodarcza i Monetarna Parlamentu Europejskiego zatwierdziła projekt przepisów dotyczących cyfrowego euro. To jeden z kluczowych etapów procesu legislacyjnego, który przybliża wdrożenie elektronicznej wersji wspólnej waluty. Kolejnym krokiem będzie głosowanie całego Parlamentu Europejskiego, zaplanowane na początek lipca, a następnie negocjacje z państwami członkowskimi Unii Europejskiej.

Cyfrowe euro ma funkcjonować jako elektroniczna forma pieniądza emitowanego przez Europejski Bank Centralny. Nie zastąpi gotówki ani nie będzie kryptowalutą. Projekt zakłada, że nowa waluta będzie uzupełnieniem obecnego systemu płatniczego i umożliwi korzystanie z publicznego pieniądza również w świecie cyfrowym.

Jednym z najciekawszych elementów projektu jest możliwość realizowania płatności zarówno online, jak i offline. Transakcje internetowe mają działać podobnie do obecnych płatności elektronicznych, natomiast tryb offline będzie przypominał korzystanie z gotówki. Środki będą przechowywane lokalnie, na przykład w pamięci smartfona, dzięki czemu zapłata będzie możliwa nawet bez dostępu do sieci. Chociażby dzięki NFC, dokładnie tak jak tradycyjna karta bankowa.

Do zabezpieczania transakcji mają zostać wykorzystane nowoczesne mechanizmy kryptograficzne, które pozwolą potwierdzać płatności bez ujawniania danych osobowych. Zgodnie z założeniami ani sprzedawcy, ani Europejski Bank Centralny, ani instytucje publiczne nie będą mogły identyfikować użytkowników wyłącznie na podstawie historii ich transakcji.

A po co to wszystko? Jednym z głównych powodów rozwijania cyfrowego euro jest zwiększenie niezależności europejskiego systemu płatności. Według danych Europejskiego Banku Centralnego około 61 proc. transakcji kartowych w strefie euro obsługują obecnie Visa i Mastercard. To amerykańskie firmy, czas się uniezależnić.

Zobacz też:
Unia Europejska chce pożegnać Google i Amazona.
Visa sprzeda dane o naszych zakupach.
Unia Europejska uniezależni się technologicznie od USA.

Oceń ten post