• Ostatnia modyfikacja artykułu:52 minuty temu

iPhone Duo pęka pod presją. Tak dosłownie pęka. I raczej Apple zostanie z tym problemem samo jak palec, bo pomoc nie nadchodzi.

Problemy ze składanym wyświetlaczem mają dotykać już pierwszych użytkowników iPhone’a Duo, szybko poszło. W niektórych przypadkach ekran może ulec uszkodzeniu już po kilku godzinach użytkowania. No i aż chciałoby się pokazać palcem na Samsunga, który odpowiada za dostarczanie Apple tych ekranów. Ale to nie takie proste!

Składany ekran to znacznie bardziej złożony komponent niż pojedyncza matryca. W przypadku iPhone’a Duo panel OLED jest tylko jednym z elementów całej konstrukcji. Według dostępnych informacji wyświetlacz ma składać się z dziesięciu warstw, które muszą ze sobą współpracować podczas wielokrotnego otwierania i zamykania telefonu. Za ich integrację odpowiadają również inne firmy uczestniczące w produkcji urządzenia. Samsung nie poczuwa się więc do odpowiedzialności – ich matryce są w porządku.

Istotną wskazówką mogą być miejsca, w których pojawiają się pęknięcia. Według relacji użytkowników uszkodzenia występują po wewnętrznej stronie składanej konstrukcji. Jednym z możliwych wyjaśnień są naprężenia powstające podczas otwierania i zamykania urządzenia. Mogłyby one wynikać z konstrukcji zawiasu, sposobu ułożenia warstw ekranu lub niedopasowania poszczególnych elementów.

Na korzyść Samsunga przemawia jeszcze fakt, że ich telefony jakoś sobie radzą. Galaxy Z Fold8 jest świetny. Użytkownicy tego modelu nie zgłaszają analogicznej skali problemów z wyświetlaczem. A przecież oba urządzenia mają korzystać z niemalże tych samych elastycznych paneli OLED produkowanych przez Samsung Display.

Zobacz też:
Samsung ma nowe pomysły. iPhone Duo jeszcze zblednie.
Apple wprowadza zmiany, z którymi zupełnie się nie zgadza.
Apple zbudowało własną salę koncertową – robi wrażenie

Oceń ten post