• Ostatnia modyfikacja artykułu:7 godzin temu

vivo wprowadziło do Polski swój składany smartfon X Fold6. Specyfikacja robi naprawdę niemałe wrażenie, to model przed wielkie M.

Po rozłożeniu Vivo X Fold6 oferuje 8,02-calowy ekran, natomiast na zewnętrznej części obudowy znajduje się panel o przekątnej 6,51 cala. Oba wyświetlacze korzystają z technologii LTPO i mogą pracować z częstotliwością odświeżania od 1 do 120 Hz.

Za możliwości fotograficzne odpowiada zestaw przygotowany wspólnie z ZEISS. Główny aparat wykorzystuje matrycę 200 Mpix firmy Samsung, optyczną stabilizację obrazu oraz powłokę ZEISS T*. Do tego dochodzi peryskopowy teleobiektyw ZEISS APO z 3-krotnym zoomem optycznym, ogniskową 70 mm i trybem makro. Całość uzupełnia 50-megapikselowy aparat ultraszerokokątny. Jednym z ciekawszych dodatków jest zewnętrzny telekonwerter Vivo ZEISS Telephoto Extender Gen 2. Po jego zamontowaniu można uzyskać ogniskową odpowiadającą 200 mm. No i wygląda to naprawdę fajnie.

Za wydajność odpowiada układ Dimensity 9500 Super Edition. Smartfon działa natomiast pod kontrolą OriginOS 7 Fold, czyli systemu przygotowanego z myślą o dużych, składanych ekranach. Na wewnętrznym wyświetlaczu można uruchomić do czterech aplikacji jednocześnie, a funkcja AI Cross-App Drag pozwala przeciągać treści pomiędzy programami. Vivo znalazło również miejsce na akumulator o pojemności 6900 mAh. Akumulator obsługuje ładowanie przewodowe z mocą 80 W oraz bezprzewodowe 40 W. W ramach ciekawostki, według Vivo X Fold6 może być używany przy temperaturze sięgającej -20°C.

Niestety, nie będzie zbyt tanio. To model wyceniony na najwyższą możliwą półkę. Vivo X Fold6 w wersji z 12 GB RAM i 512 GB pamięci kosztuje w Polsce 9499 zł.

Zobacz też:
Oppo i Vivo wycofają z Europy swoje flagowce?
Składany smartfon – czy warto go kupić? Jaki model wybrać?
Apple podnosi ceny starych iPhone’ów. Z okazji premiery nowych.

Oceń ten post