• Ostatnia modyfikacja artykułu:3 godziny temu

Tesla nie umie jednak aż tak dobrze w roboty i autopiloty. Xiaomi nie ma za to z tym najmniejszego problemu.

W 2015 roku Tesla zaprezentowała robota przypominającego metalowego węża, który sam odnajdywał gniazdo ładowania i wpinał przewód do auta. Jak to z produktami Elona Muska bywało, na zapowiedziach się skończyło. Pokaz wzbudził ogromne zainteresowanie, jednak technologia ostatecznie nigdy nie trafiła do klientów.

Do tej koncepcji postanowiło wrócić Xiaomi. Chińska firma pokazała autonomiczne ramię przeznaczone do ładowania samochodów elektrycznych w warunkach domowych. System sam lokalizuje port ładowania, podłącza przewód, a po zakończeniu procesu odłącza go bez udziału kierowcy. W praktyce oznacza to, że użytkownik może po prostu zaparkować samochód i pozostawić resztę urządzeniu. A w sumie to samochód sam zaparkuje na miejscu parkingowym.

Nowe urządzenie ma formę kompaktowego ramienia instalowanego przy ścianie lub stanowisku parkingowym. Po zatrzymaniu pojazdu system analizuje jego położenie, lokalizuje gniazdo ładowania i rozpoczyna procedurę podłączania kabla. Według producenta robot korzysta z systemu rozpoznawania obrazu wspieranego przez sztuczną inteligencję. Precyzja działania ma sięgać ułamków milimetra, co pozwala bezpiecznie podłączać przewód nawet wtedy, gdy samochód nie został zaparkowany idealnie w tym samym miejscu.

Cały proces przebiega automatycznie. Urządzenie komunikuje się również z autem, sterując otwieraniem i zamykaniem klapki portu ładowania. Na materiałach demonstracyjnych cała operacja trwa zaledwie chwilę i nie wymaga żadnej ingerencji ze strony kierowcy. Nowa ładowarka nie została zaprojektowana jako osobne urządzenie. Xiaomi zamierza włączyć ją do swojego ekosystemu inteligentnego domu, dzięki czemu użytkownicy będą mogli kontrolować proces ładowania z poziomu aplikacji mobilnej.

Zobacz też:
Xiaomi 17 Max – ten smartfon nie potrzebuje powerbanka.
Tesla wyprodukuje swoje chipy lokalnie – u Samsunga.
Tesla przestanie produkować wkrótce samochody?

Oceń ten post