Audiofile nie przeszli ślepego testu. Jak się okazuje, nie odróżniają profesjonalnych kabli od błota czy banana.
W środowisku miłośników dobrego brzmienia od lat toczy się spór o to, jak duże znaczenie mają poszczególne elementy toru audio. Jedni przekonują, że nawet rodzaj zastosowanego przewodu potrafi wyraźnie wpłynąć na charakter dźwięku. Inni z kolei traktują takie twierdzenia jako przykład „audiofilskiego voodoo”. Ci pierwszy powołują się głównie na wyznanie wiary czyli „ja słyszę różnicę”. Ci drudzy powołują się na prawa fizyki, ale spór wciąż trwa. Forum diyAudio pobawiło się natomiast i skompromitowało nieco wielkouchych nietoperzów słyszących pozłacane kable.
Uczestnicy testu otrzymali cztery wersje tego samego nagrania: oryginalny plik z płyty CD oraz trzy próbki ponownie zarejestrowane po przejściu sygnału przez różne „interfejsy”. Zadanie było proste – wskazać, która próbka odpowiada któremu rozwiązaniu. Oczywiście, że nikt nie miał prawa usłyszeć konkretnego kabla na nagraniu. Chociaż audiofile w to wierzą, to czarów nie ma. Test zakładał jednak nieco inne interfejsy. Sygnał przepuszczono przez banana, kabel, błoto i zdezelowany kabel mikrofonowy.
Spośród 43 odpowiedzi jedynie sześć było trafnych, co przekłada się na skuteczność rzędu 13,95%. Analiza statystyczna, przeprowadzona przy użyciu rozkładu dwumianowego, wykazała, że prawdopodobieństwo uzyskania takiego rezultatu (lub gorszego) przy czystym zgadywaniu wynosi 6,12%. To wynik bardzo bliski powszechnie przyjmowanemu progowi istotności 5%, co sugeruje, że odpowiedzi uczestników były w praktyce losowe.
Dlaczego tak się stało? Choć mokre podłoże i banan nie brzmią jak materiały stworzone do przewodzenia sygnału audio, w praktyce zachowywały się podobnie do dodatkowego rezystora wpiętego szeregowo w obwód. Mogło to skutkować niewielkim spadkiem poziomu sygnału, ale bez wyraźnych, łatwo słyszalnych zniekształceń.
Zobacz też:
Top gier, w które można zagrać w parze: kooperacja na jednej kanapie.
Słuchawki z przewodnictwem kostnym – ranking najlepszych modeli.
Jakie słuchawki do biegania wybrać? Najlepsze modele do uprawiania sportu