• Ostatnia modyfikacja artykułu:6 godzin temu

Mark Zuckerberg szykuje zmiany na Facebooku. Szczególnie mocno chce zabrać się za weryfikację tożsamości.

Mark Zuckerberg spędził ponad pięć godzin przed ławą przysięgłych w Sądzie Najwyższym w Los Angeles, odpowiadając na pytania dotyczące sposobu zaprojektowania Instagrama. Postępowanie skupia się na zarzutach, że konstrukcja platformy sprzyja uzależnieniu najmłodszych użytkowników i negatywnie wpływa na ich zdrowie psychiczne. W trakcie rozprawy zaprezentowano wewnętrzną korespondencję firmy, analizy oraz powiększone wydruki wpisów publikowanych przez powódkę.

Oś sporu stanowi pytanie, czy media społecznościowe mogą prowadzić do klinicznego uzależnienia oraz czy sam projekt aplikacji może być uznany za wadę produktu. Pełnomocnicy powódki próbują ominąć ochronę wynikającą z Sekcji 230 ustawy o przyzwoitości w komunikacji z 1996 roku. Zamiast koncentrować się na treściach tworzonych przez użytkowników, wskazują na mechanizmy projektowe – nieskończone przewijanie, system powiadomień oparty na algorytmach czy filtry modyfikujące wygląd twarzy.

Jednym z najbardziej zaskakujących wątków zeznań Zuckerberga była kwestia weryfikacji wieku. Szef Mety zasugerował, że obowiązek ten powinien zostać przeniesiony z poziomu aplikacji na poziom systemu operacyjnego. Jego zdaniem to dostawcy oprogramowania zarządzającego smartfonami dysponują skuteczniejszymi narzędziami kontroli.

W praktyce oznaczałoby to, że za potwierdzanie wieku odpowiadałyby firmy takie jak Apple i Google, czyli twórcy iOS oraz Androida. Mechanizm obejmowałby wszystkie aplikacje działające na urządzeniu, tworząc jednolitą warstwę identyfikacji cyfrowej na poziomie telefonu. Rozwiązanie to zdejmowałoby część odpowiedzialności z platform społecznościowych, jednocześnie rozszerzając zakres kontroli na cały ekosystem usług mobilnych. I co by nie mówić, Mark Zuckerberg akurat tutaj ma rację. W kwestii inżynierii to o wiele czystsze rozwiązanie i logiczny krok.

Zobacz też:
Facebook przejdzie zmiany. Meta próbuje go ratować.
Mark Zuckerberg zeznawał w historycznym procesie.
Instagram bije rekord i zapowiada wielkie zmiany.

Oceń ten post