• Ostatnia modyfikacja artykułu:3 godziny temu

Intel oszukiwał na benchmarkach? Geekbench podjął decyzję o unieważnieniu wyników testów nowych procesorów.

Zaledwie kilka dni po opublikowaniu testów procesorów Core Ultra 7 270K Plus oraz Core Ultra 5 250K Plus, zespół odpowiedzialny za Geekbench poinformował o anulowaniu wszystkich rezultatów uzyskanych na tych jednostkach. Powodem okazało się wsparcie dla nowego rozwiązania Intela – Intel Binary Optimization Tool (iBOT). To świeżo wprowadzona technologia dostępna w najnowszych układach producenta, która pełni rolę kolejnego mechanizmu podnoszącego wydajność, po wcześniejszym APO. Narzędzie potrafi dynamicznie modyfikować kod uruchamianego programu, zastępując go wersją lepiej zoptymalizowaną pod architekturę Intela. Bez ingerencji w samo działanie aplikacji czy gry.

W praktyce oznacza to, że benchmark nie jest już wykonywany w identycznej formie jak standardowo. Zamiast tego korzysta z kodu specjalnie dostrojonego do danego procesora, co naturalnie rodzi pytania o rzetelność takich pomiarów, zwłaszcza w testach syntetycznych.

Po tygodniu dokładniejszych analiz twórcy Geekbench ujawnili więcej szczegółów. W wersji 6.3, uruchomionej na laptopie MSI Prestige 16 AI+ z procesorem Core Ultra 9 386H, odnotowano średni wzrost wydajności na poziomie 5,5%. Oczywiście zarówno w teście jednowątkowym, jak i też w wielowątkowym. Z ustaleń Geekbench wynika, że po aktywacji iBOT całkowita liczba wykonywanych instrukcji spadła o 14%. Jeszcze ciekawiej wygląda ich struktura – liczba instrukcji skalarnych zmniejszyła się o 62%, podczas gdy wektorowe wzrosły aż o 1366%.

Autorzy benchmarku nie ukrywają sceptycznego podejścia do tej technologii. Ich zdaniem iBOT wypacza sens testów, ponieważ zamiast mierzyć standardową wydajność aplikacji, pokazuje rezultat po agresywnej optymalizacji pod konkretny układ.

Zobacz też:
Sztuczna inteligencja zmienia nasze poglądy polityczne.
Intel ma nowe procesory – Core Ultra 200S.
Benchmark – co to jest? Jaki wybrać?

Oceń ten post