Smartfony z Androidem już wkrótce podrożeją. Szykujcie się na niemałe podwyżki cen praktycznie każdego modelu.
Zakup smartfona z Androidem w drugiej połowie roku może wiązać się z wyraźnie większym wydatkiem. Wszystko za sprawą planowanych zmian w cenniku procesorów Qualcomma, które – jeśli wejdą w życie – przełożą się na wyższe koszty produkcji urządzeń, a w konsekwencji również na ceny płacone przez klientów.
Nowy cennik ma zacząć obowiązywać od września i obejmie wszystkie układy wysyłane po 1 września 2026 roku. Producent nie ujawnił oficjalnie wysokości podwyżek, jednak źródła agencji wskazują, że wzrost cen będzie dwucyfrowy. Oznacza to, że producenci smartfonów oraz innych urządzeń zapłacą za procesory zauważalnie więcej niż obecnie. Qualcomm tłumaczy decyzję rosnącymi kosztami komponentów dostarczanych przez partnerów. Według informacji przekazanych klientom firma nie jest już w stanie samodzielnie absorbować kolejnych wzrostów cen.
To właśnie Qualcomm odpowiada za znaczną część rynku procesorów z których korzystają smartfony z Androidem. Układy Snapdragon napędzają większość urządzeń premium, dlatego zmiana cennika może odbić się na całym segmencie. Jeżeli producenci zdecydują się przerzucić wyższe koszty na klientów, kolejne generacje telefonów mogą zadebiutować z wyższymi cenami już podczas najbliższych premier.
Według przecieków najmocniej podrożeje następca obecnego flagowego procesora Qualcomma. Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro, którego premiera spodziewana jest pod koniec 2026 roku, ma kosztować ponad 300 dolarów za sztukę. Dla porównania obecny Snapdragon 8 Elite Gen 5 wyceniany jest na około 280 dolarów.
Choć różnica wynosząca kilkadziesiąt dolarów może wydawać się niewielka, dla producentów zamawiających miliony egzemplarzy oznacza dodatkowe koszty liczone w dziesiątkach milionów dolarów.
Zobacz też:
Smartfon do 1000 zł? Czas o tym powoli zapomnieć.
Android Auto z największą aktualizacją w historii.
Jaki smartfon do 1500 zł? TOP 5 w 2026 roku.