• Ostatnia modyfikacja artykułu:24 godziny temu

Etsy sypie się w oczach. Sprzedawcy masowo odchodzą z platformy, a wszystko zostało dosłownie zalane AI slopem.

Etsy przez lata było miejscem kojarzonym przede wszystkim z rękodziełem, niezależnymi artystami i unikalnymi produktami tworzonymi przez małe firmy. Coraz więcej sprzedawców uważa jednak, że platforma zaczyna odchodzić od tych założeń. Powodem mają być rosnąca liczba ofert tworzonych przy pomocy sztucznej inteligencji, produkty pochodzące z masowej produkcji oraz coraz większa konkurencja cenowa.

Jak opisuje magazyn WIRED, część wieloletnich sprzedawców decyduje się opuścić Etsy. Twórcy skarżą się na spadającą liczbę zamówień, kopiowanie ich prac przez innych użytkowników oraz niewystarczającą reakcję serwisu na zgłaszane problemy. Część z nich zaczęła szukać alternatywnych miejsc sprzedaży, a na rynku pojawiają się nowe platformy próbujące przyciągnąć niezadowolonych użytkowników.

Głosy niezadowolenia pojawiają się również na Reddicie, gdzie użytkownicy forum r/EtsyCommunity regularnie opisują spadki sprzedaży i rosnącą liczbę ofert przygotowanych przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Sprzedawcy wskazują, że problem dotyczy bardzo różnych kategorii. Od kubków i ubrań, przez wzory szydełkowe, aż po nietypowe produkty, takie jak akcesoria dla krabów pustelników czy repliki średniowiecznych zbroi.

Mimo krytyki platforma nadal pozostaje jednym z największych marketplace’ów dla niezależnych sprzedawców. Według raportu przejrzystości za 2025 rok Etsy zrzesza około 5,6 mln sprzedawców, a w ubiegłym roku wygenerowało 2,8 mld dolarów przychodu. Czyli o 2,7 proc. więcej niż rok wcześniej.

Firma od 2024 roku pozwala na sprzedaż produktów tworzonych z wykorzystaniem AI, ale wymaga od sprzedawców ujawniania takiej informacji. Etsy zakazało jednocześnie handlu własnymi promptami do generatorów AI oraz wprowadzania klientów w błąd poprzez ukrywanie sposobu powstawania produktów.

Zobacz też:
Aktorka AI dostała główną rolę w filmie.
Slop to nowe słowo roku. Internauci mają dość AI.
Sztuczna inteligencja popsuła internet i musi czytać książki.

Oceń ten post