Umarł król niech żyje król. Roborock traci pozycje lidera, a pole position przejmuje ich rodak – Dreame.
Przez długi czas nazwa Roborock była niemal synonimem zaawansowanych robotów sprzątających. Chiński producent przez lata utrzymywał się w ścisłej światowej czołówce, jednak najnowsze dane pokazują wyraźną zmianę układu sił. Na pierwsze miejsce wysunął się inny gracz z Chin – Dreame.
Według analizy firmy IDC w pierwszym kwartale 2026 roku to właśnie Dreame zostało największym producentem robotów sprzątających na świecie, wyprzedzając dotychczasowego lidera. Firma sprzedała w tym okresie 1,555 mln urządzeń, co dało jej 23,7 proc. udziału w globalnym rynku pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy.
Jeszcze większe wrażenie robi wynik finansowy producenta. Przychody ze sprzedaży robotów sprzątających wyniosły 924 mln dolarów, dzięki czemu Dreame odpowiadało za 28 proc. wartości całego rynku.
Tym samym firma objęła prowadzenie zarówno pod względem liczby sprzedanych urządzeń, jak i generowanych przychodów. Nie jest to jednak duże zaskoczenie – modele Dreame od dłuższego czasu regularnie pojawiają się w rankingach najlepszych robotów sprzątających, oferując zaawansowane systemy automatyzacji i rozbudowane stacje dokujące.
Zdaniem analityków IDC przyszłość robotów sprzątających nie będzie opierać się już wyłącznie na coraz skuteczniejszym odkurzaniu i myciu podłóg. Producenci coraz mocniej inwestują w rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję oraz technologie określane jako embodied AI.
Zobacz też:
Najlepsze roboty sprzątające – Ranking [TOP 20].
iRobot bankrutuje. To koniec amerykańskiej firmy.
Roboty vs ludzie – kto wygrał półmaraton?