Jeśli ktoś w 2026 roku narzeka na ceny konsol, może się zdziwić. PlayStation 4 wróciło do sprzedaży i to nie w ramach ciekawostki archeologicznej.
Ostatnie egzemplarze PS4 opuściły linię produkcyjną w 2024 roku. Sony i tak długo utrzymywało konsolę w produkcji, bo od jej premiery minęło wtedy już niemal 11 lat. Na rynku gamingowym to obiekty wręcz reliktowe. Nie ma nowych gier, nie ma nowych aktualizacji, no generalnie prawie nic nie ma. Tymczasem w 2026 roku RTV Euro AGD nadal ma w ofercie PS4 Slim z dyskiem 500 GB, sprzedawaną w zestawie z Call of Duty: Modern Warfare II. Hitem z szalonego 2022 roku. No dobra, wcale nie aż takim hitem, wersji z 2012 nawet butów nie mógł czyścić.
Najciekawsza okazuje się jednak cena. Za konsolę, która od dawna należy do poprzedniej generacji, trzeba zapłacić aż 1999 zł. Nie jest to żadna specjalna promocja ani próba szybkiego pozbycia się ostatnich sztuk. Wręcz przeciwnie – kwota wygląda raczej jak ponury żart niż wyprzedaż starego sprzętu. Dwa tysiące polskich złotych za PlayStation 4, poważnie. Dla porównania, premierowa PlayStation 5 Digital Edition kosztowała 1899 zł. Nowa PS4 Slim jest więc obecnie droższa niż konsola obecnej generacji w momencie jej debiutu.
No ale uczciwie dodajmy, nie wygląda to na jakąś wielką kampanię sprzedażową. Raczej automatyczny skrypt odnalazł parę sztuk na magazynie i konsolę wyceniono w sposób taśmowy. A przynajmniej chcę w to wierzyć, bo alternatywa jest taka, że RTV Euro wyceniło w 2026 PS4 na dwa tysiące złotych.
Zobacz też:
PlayStation 5 nie zabraknie dla chętnych. Sony zrobiło zapasy
PlayStation 2 złamane – lepiej późno niż wcale.
Sony reaktywuje legendę – WH-1000XM4 powracają