PlayStation 2 od dawna jest już sprzętem retro. Ale teraz jest już oficjalnie złamanym sprzętem retro.
Haker nierychliwy, ale sprawiedliwy. Po czterech latach prac entuzjasta znany jako DiscoStarslayer zdołał odtworzyć oraz zrzucić zawartość układu MechaCon, który stanowił jeden z ważniejszych elementów zabezpieczeń pierwszego PS2. Za MechaConem kryje się układ CXP102064, którego podstawowym zadaniem było sterowanie napędem optycznym oraz pamięcią flash konsoli. Nie był to jednak zwykły kontroler odpowiedzialny za obsługę podzespołów. Chip uczestniczył również w mechanizmach zabezpieczających PlayStation 2, w tym w obsłudze technologii MagicGate oraz deszyfrowaniu plików KELF wykorzystywanych przez oprogramowanie konsoli.
Nie chcę tutaj wdawać się w jakieś wielkie szczegóły techniczne, ale pokrótce: PlayStation 2 zostało w końcu złamane. Zajęło to parę dekad. A złamanie chipu MechaCon to nie takie proste zajęcie. To oldschoolowe hakerstwo. Konieczna była analiza mikroskopowa i optyczny odczyt znajdujących się na powierzchni układu obwodów.
Pozyskanie firmware’u MechaCon może mieć znaczenie nie tylko z punktu widzenia badań nad samą konsolą. Dokładniejsze poznanie działania układu i jego mechanizmów zabezpieczających może ułatwić dalszy rozwój emulatorów oraz projektów homebrew.
Wiedza ta może okazać się przydatna także przy konserwacji fizycznego sprzętu. Jednym z potencjalnych zastosowań jest opracowywanie zamienników dla starzejących się napędów optycznych stosowanych w PlayStation 2. Z czasem tego typu rozwiązania mogą mieć coraz większe znaczenie, ponieważ oryginalne komponenty konsoli stają się trudniejsze do zdobycia i utrzymania w sprawności. To mały krok dla graczy, ale olbrzymi dla maniaków sprzętu retro.
Zobacz też:
PlayStation 6 – i co w końcu z tą premierą?
Żabka padła ofiarą hakerów – dane do kupienia za grosze.
PlayStation 6 może zaliczyć opóźnienie. I to konkretne.