• Ostatnia modyfikacja artykułu:9 godzin temu

Apple wprowadzi zmiany w komunikatach dotyczących śledzenia aktywności użytkowników. Ale się z tego nie cieszy.

Apple nie zgadza się z zarzutami dotyczącymi swojej polityki prywatności. Przekonuje, że funkcja App Tracking Transparency (ATT) pozwala użytkownikom kontrolować dostęp aplikacji do ich aktywności i powinna pozostać dostępna także w Polsce. Ale z racji, że regulatorzy, w tym UOKiK powiedzieli, że chyba upadli na głowę, to i tak muszą ją mocno pozmieniać mimo tego niezadowolenia.

Zmiany obejmą komunikaty App Tracking Transparency, które pojawiają się, gdy aplikacja chce uzyskać zgodę na śledzenie aktywności użytkownika w aplikacjach i witrynach innych firm. Apple planuje zmienić kolor elementu graficznego z pomarańczowego na niebieski i wyświetlać komunikat na całym ekranie. Zniknie również słowo śledzenie z komunikatów związanych z ATT i reklamami spersonalizowanymi.

Zmieni się także nazewnictwo przycisków. Zamiast opcji Pozwól i “Poproś aplikację, aby nie śledziła” użytkownik zobaczy przyciski Pozwól oraz Odrzuć. Nieco bardziej dosadnie. Twórcy aplikacji zyskają ponadto możliwość formatowania tekstu w komunikatach i udostępniania dodatkowej strony z informacjami o przetwarzaniu danych.

UOKiK uznał, że dotychczasowe zasady App Tracking Transparency mogły faworyzować usługi reklamowe Apple kosztem niezależnych twórców aplikacji. Wątpliwości dotyczą więc tego, czy wszyscy uczestnicy rynku podlegają porównywalnym regułom i czy sposób uzyskiwania zgody nie daje Apple przewagi konkurencyjnej.

Sama zmiana to jednak nie całkowite poddanie się i przyznanie racji. To raczej próba takiego kompromisu. Zobaczymy czy udobrucha to regulatorów, czy konieczne będą dalsze zmiany. Tylko dalsze zmiany to już raczej spór sądowy, a tego tak naprawdę nie chcą obie strony.

Zobacz też:
Apple przegrywa wielomiliardową sprawę w sądzie.
Google idzie pod lupę UOKiK – sprawa jest poważna.
Apple zbudowało własną salę koncertową – robi wrażenie.

Oceń ten post