• Ostatnia modyfikacja artykułu:6 godzin temu

Spotify szykuje kolejny sposób na zwiększenie przychodów z subskrypcji. Tym razem mają w planach płatny dodatek oparty na AI.

Muzyka AI jest teraz w modzie. A Spotify to zmonetyzuje. Platforma chce zaoferować użytkownikom narzędzia do tworzenia remiksów oraz coverów znanych utworów. Nie będzie to jednak darmowy dodatek do Premium. Za dostęp do nowych możliwości trzeba będzie prawdopodobnie zapłacić osobno, a miesięczna opłata może wynieść nawet 5 dolarów.

Nowe narzędzia pozwolą użytkownikom tworzyć własne wersje istniejących utworów. W grę wchodzą między innymi remiksy, covery i inne muzyczne przeróbki generowane przez AI. Spotify prowadzi już rozmowy licencyjne z największymi wytwórniami, aby uzyskać zgodę na wykorzystanie katalogów muzycznych w tym celu. To tak jakbyście pytali, czemu wielu niezależnych artystów wycofuje się z tej platformy.

Największą przeszkodą będzie właśnie przekonanie samych muzyków do udostępnienia ich twórczości na potrzeby generatywnej sztucznej inteligencji. Spotify oraz Universal Music Group prowadzą rozmowy z artystami, próbując zachęcić ich do udziału w programie. Nie wszyscy są jednak zainteresowani takim rozwiązaniem. A negocjacje z największymi gwiazdami okazują się szczególnie trudne.

Druga przeszkoda to przekonanie użytkowników. Wstępne badania rynku pokazały, że raczej mniej niż 10% obecnych subskrybentów będzie czymś takim zainteresowanym. A znaczna część może stracić zainteresowanie po początkowej fazie ciekawości.

Rozważany jest również mechanizm, który miałby połączyć fanowskie przeróbki z oryginalnymi nagraniami. Remiksy tworzone przez użytkowników mogłyby też trafiać na playlisty, a ich odtworzenia byłyby uwzględniane w statystykach popularności pierwotnych utworów. W imieniu użytkowników przekazuję: proszę, nie.

Zobacz też:
Spotify w końcu bierze się za porządki – AI slop musi odejść.
Sztuczna inteligencja dla każdego – Korea ma nowy pomysł.
Canon ma złe wieści: AI strasznie psuje rynek.

Oceń ten post