#autoreklama
Intel w swoich nowych procesorach serwerowych stawia na dużą liczbę energooszczędnych rdzeni i nowoczesny proces technologiczny 18A.
Xeon 6+, czyli Clearwater Forest, to kolejna generacja, która ma przede wszystkim zwiększyć zagęszczenie mocy obliczeniowej w centrach danych i ograniczyć przy tym zużycie energii.
Układ opiera się o zaawansowaną konstrukcję, złożoną z chiplet, która pozwala łatwiej skalować liczbę rdzeni bez konieczności budowania jednego ogromnego, monolitycznego chipu.
W topowych konfiguracjach procesor oferuje aż 288 rdzeni Efficient. To kluczowa różnica wobec klasycznych konstrukcji, nastawionych na maksymalną wydajność pojedynczego wątku kosztem ich ilości.

Rdzenie E nie tylko zapewniają wysoką efektywność energetyczną, ale też zwiększają liczbę rdzeni dostępnych do działania. Są one jednak mniej wydajne jednostkowo, więc kieruje się je raczej do szerszych, acz mniej wymagających jednostkowo obliczeń równoległych,
Intel wspomina w swoich materiałach o 17-procentowym wzrost IPC względem poprzedniej generacji procesorów E-core, czyli Xeonów z rodziny Sierra Forest.
Dobrym przykładem możliwości nowej generacji jest Xeon 6990E+. Ten model oferuje 288 rdzeni i 288 wątków, 576 MB pamięci cache oraz taktowanie sięgające 3,2 GHz w trybie Turbo.
Jego TDP to 450 W, więc udało się utrzymać pobór energii w ryzach przy odczuwalnym wzroście wydajności.
Litografia 18A wykorzystuje m.in. tranzystory RibbonFET oraz nowe rozwiązania dotyczące dostarczania energii, które pozwalają na znaczną optymalizację jej użycia.
W przypadku Xeona 6+ ma to przełożyć się przede wszystkim na lepszą efektywność energetyczną i możliwość upakowania większej liczby jednostek obliczeniowych w ramach tej samej infrastruktury.
Dla operatorów centrów danych jest to szczególnie ważne. Rozwijający się popyt na moc obliczeniową, napędzany przez przeróżne projektu , oparte o AI, usługi chmurowe i coraz większą liczbę aplikacji działających w skali internetu, może zostać zaspokojony na tej samej przestrzeni fizycznie.
Więcej możliwości bez konieczności rozbudowy serwerowni to odczuwalna korzyść dla hyperscalerów, dostawców usług chmurowych czy operatorów telekomunikacyjnych, którzy mają do obsługi wiele równoległych zadań w ramach swojej infrastruktury.
Intel upatruje korzyści dla aplikacji cloud-native, mikroserwisów, usług sieciowych i dostarczania treści, np. poprzez streaming. Dla unaocznienia możliwości nowego procesora serwerowego posłużę się tu przykładem od Intela.
Pojedynczy, chłodzony cieczą rack, wykorzystujący Xeony 6+, może zapewnić do 36 864 rdzeni przy około 100 kW poboru mocy.
To właśnie tutaj Intel chce pokazać przewagę nad konkurencją. Nie chodzi już tylko o wydajność jednego rdzenia, ale dostarczenie możliwie dużej ich liczby do obliczeń przy ograniczonym zużyciu energii i powierzchni zajmowanej przez serwery.
Xeon 6+ ma być odpowiedzią na rosnący problem kosztów energii. W przypadku centrów danych jest to tak samo ważne jak wydajność procesorów, bo wpływa znacząco na skuteczność gospodarczą całego przedsięwzięcia.
Intel przedstawia Clearwater Forest właśnie w tym kontekście, podkreślając zwiększenie zagęszczenia, przepustowości oraz efektywności energetycznej.
Nowa platforma ma pozwolić na konsolidację infrastruktury i zmniejszenie liczby maszyn potrzebnych do obsługi określonego zadania, co w tych czasach wydaje się rozsądną drogą.
Co ważne, Xeon 6+ nie jest procesorem projektowanym jako uniwersalny następca wszystkich serwerowych Xeonów.
Tak jak już wspomniałem, konstrukcja z dużą liczbą rdzeni E ma sens przede wszystkim tam, gdzie obciążenia są mocno równoległe.
Nie jest to więc ostateczna konstrukcja dla każdego zastosowania, bowiem niektóre zadania znacznie lepiej skalują się na mniejszej ilości, ale mocniejszych rdzeni P-core, obecnych w innych wariantach Xeonów.

Intel z Clearwater Forest pokazuje konsekwentnie kierunek, w którym Intel chce rozwijać serwerowe procesory, oferując więcej rdzeni, większą gęstość obliczeniową i wyższy nacisk na wydajność za każdego wata.
Xeon 6+ łączy przy tym trzy ważne elementy strategii Intela, czyli architekturę opartą na E-core’ach, konstrukcję chipletową oraz nowoczesny proces 18A.
W topowej konfiguracji 288 rdzeni robi wrażenie, ale prawdziwy test dla tej generacji będzie dotyczył nie specyfikacji na papierze, lecz tego, jak Xeon 6+ poradzi sobie w rzeczywistych centrach danych i jak przełoży się na koszt obsługi dużych, równoległych obciążeń, znanych choćby z serwisów streamingowych czy telekomów.
Dla Intela to również coś więcej niż kolejny procesor serwerowy. Clearwater Forest jest jednym z pierwszych produktów, na których firma może pokazać w praktyce możliwości procesu 18A w segmencie centrów danych.
Jeżeli jesteś zainteresowany wiodącym rozwiązaniem od Intel, skontaktuj się z ACTION Business Center pod adresem: BEST@action.pl.
Tam zostanie Ci przedstawiona oferta idealnie odpowiadająca wymaganiom Twojego biznesu!
#autoreklama