• Ostatnia modyfikacja artykułu:3 godziny temu

OpenAI oraz jej dyrektor generalny, Sam Altman, mierzą się z nowym wyzwaniem prawnym. Tym razem pozwał ich stan Floryda.

Tego jeszcze nie grali. Sam Altman może mieć naprawdę spore problemy. Bo chyba można mówić o problemach, jeśli pozywa nas cały stan. Prokurator generalny stanu Floryda złożył pozew cywilny przeciwko firmie, zarzucając jej szereg nieprawidłowości związanych z funkcjonowaniem i promowaniem ChatGPT.

Według władz stanowych spółka miała dopuszczać się między innymi nieuczciwych praktyk biznesowych. A do tego niewystarczająco dbać o bezpieczeństwo użytkowników oraz przedstawiać możliwości swojej technologii w sposób mogący wprowadzać klientów w błąd. Choć sprawa nie ma charakteru karnego, autorzy pozwu domagają się zarówno sankcji finansowych, jak i ograniczenia części działań przedsiębiorstwa poprzez decyzje sądowe.

Zdaniem prokuratury firma nie informowała wystarczająco wyraźnie, że odpowiedzi generowane przez system mogą zawierać błędy, nieścisłości lub całkowicie fałszywe treści. W dokumentach pojawiają się także twierdzenia, że korzystanie z narzędzia może prowadzić do nadmiernego zaangażowania użytkowników, wpływać na procesy poznawcze i zachęcać do częstszego korzystania z usługi.

Na moment pojawienia się informacji o pozwie OpenAI nie przedstawiło jeszcze oficjalnego stanowiska dotyczącego tej konkretnej sprawy. W przeszłości firma wielokrotnie podkreślała jednak, że rozwój systemów AI odbywa się z uwzględnieniem mechanizmów bezpieczeństwa mających ograniczać potencjalnie szkodliwe zastosowania technologii.

Niezależnie od ostatecznego wyniku postępowania sprawa może mieć znaczenie wykraczające daleko poza samą OpenAI. Według wielu obserwatorów decyzje sądu mogą stać się ważnym punktem odniesienia dla przyszłych regulacji. A nawet dla zasad funkcjonowania całego sektora sztucznej inteligencji.

Zobacz też:
OpenAI chce stworzyć własnego smartfona.
NVIDIA wstrzymuje produkcję uwielbianej karty graficznej.
ChatGPT stworzył szczepionkę na raka. No, prawie.

Oceń ten post