• Ostatnia modyfikacja artykułu:2 godziny temu

2026 był ciężki, ale dopiero 2027 będzie prawdziwym koszmarem. Prezes SK Hynix zapowiada, że nadchodzi większy kryzys.

Prezes SK Hynix, Kwak Noh-jung, ocenia, że 2027 rok przyniesie największe ograniczenia podaży pamięci w historii rynku. Co więcej, firma przewiduje, że napięta sytuacja może utrzymywać się nawet do końca dekady. Za taki stan rzeczy odpowiada przede wszystkim dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji. Coraz większa liczba akceleratorów AI wymaga wykorzystania pamięci HBM, których produkcja jest znacznie bardziej złożona i angażuje więcej zasobów niż wytwarzanie klasycznych kości DDR5.

W praktyce oznacza to, że producenci, tacy jak SK Hynix, Samsung czy Micron, przesuwają znaczną część swoich linii produkcyjnych na potrzeby HBM. W efekcie maleje liczba dostępnych pamięci przeznaczonych do komputerów osobistych, serwerów oraz innych urządzeń elektronicznych.

Obawy o przyszłe dostawy sprawiły, że najwięksi odbiorcy pamięci coraz częściej zawierają z producentami wieloletnie umowy. Takie kontrakty określają gwarantowane wolumeny dostaw, a także wyznaczają minimalne i maksymalne poziomy cen na kilka kolejnych lat. To pokazuje, że kluczowi gracze nie spodziewają się szybkiego powrotu do realiów sprzed boomu na sztuczną inteligencję. W obecnych warunkach pewność dostaw staje się równie istotna jak koszt zakupu pamięci.

Choć ceny pamięci wciąż rosną, tempo wzrostów zaczyna stopniowo słabnąć. Najnowsze analizy wskazują, że kontraktowe ceny DRAM w trzecim kwartale 2026 roku były o 15–18 proc. wyższe niż kwartał wcześniej. To nadal wyraźny wzrost, jednak mniejszy niż rekordowe podwyżki obserwowane w poprzednich miesiącach. Ale podobno nadchodzi jeszcze gorszy czas.

Zobacz też:
Apple chce korzystać z zakazanej pamięci DRAM.
Samsung, SK Hynix i Micron oskarżeni – czy to zmowa?
Samsung skończy ten rok pod kreską – rentowność jest odległa.

Oceń ten post