• Ostatnia modyfikacja artykułu:4 lata temu

Do 8 grudnia developerzy aplikacji mobilnych dla iOS muszą wprowadzić zmiany. Od tej pory aplikacje mają pokazywać użytkownikom, jakiego rodzaju dane zbierają, aby ci mogli zdecydować przed pobraniem i instalacją, czy rzeczywiście chcą przyznać takie uprawnienia.

Bardziej przejrzyste etykiety związane z prywatnością to kolejny pomysł Apple, którym firma po raz pierwszy podzieliła się w czerwcu br. Nowe rozwiązanie ma sprawić, że posiadacze iPhone’ów czy iPadów będą mogli łatwo sprawdzić i zobaczyć informacje na temat wymagań poszczególnych aplikacji. Apple chce, aby aplikacje stały się pod tym kątem podobne do żywności. Skoro przed zakupem puszki fasoli możemy dowiedzieć się, ile kcal zawiera i jakie ma właściwości, tak samo powinno być w przypadku aplikacji – powinniśmy się dowiedzieć, jak wpłynie ona na działanie danego sprzętu i jakich danych będzie potrzebować.

Wszystko jak na dłoni

Developerzy mają informować o tym, jakich danych potrzebują ich aplikacje do poprawnej pracy, włącznie z tym czy część z nich jest wysyłana do firm trzecich. Dotyczy to takich danych jak baza kontaktów, informacje na temat zdrowia i kondycji (fitness), informacji finansowych, lokalizacji, treści użytkownika (w tym zdjęć), historii przeglądania stron www, historii wyszukiwania itd.

Jeśli developer zbiera jakieś dane, zwykle są to dwa powody: analizy oraz reklamy.

Od tej pory, jeśli dana firma będzie chciała np. uzyskiwać informacje o lokalizacji użytkownika, ten będzie mógł się o tym dowiedzieć zanim pobierze i zainstaluje aplikację. I to bez konieczności czytania długich i nudnych polityk prywatności lub podobnych dokumentów. Informacje na temat zbieranych i wykorzystywanych danych będą oferowane w formie etykiet, z którymi będzie można zapoznać się tak łatwo, jak ze zrzutami ekranowymi z danej aplikacji.

Etykiety Apple

Przypomnijmy, że już w 2015 r. Tim Cook, szef Apple’a, wzywał inne firmy technologiczne do tego, aby inaczej podchodzić do kwestii zbierania danych osobowych na temat swoich klientów. Informował, że stosowane praktyki są złe, jednocześnie zapowiadając, że Apple ma zamiar stawiać prywatność użytkowników na pierwszym miejscu i nie chce być jedną z tych firm, która nadużywa zaufania klientów.

Źródło: PCMag.com

Oceń ten post