Chiny nie żartują z podbojem kosmosu. Już wkrótce chcą budować kosmiczne centra danych i wyprzedzić USA i SpaceX.
Na początku czerwca chińskie władze wyraziły zgodę na utworzenie nowego centrum badawczo-rozwojowego o nazwie Space Computing Industry Innovation Center. Jego zadaniem będzie połączenie firm z branży kosmicznej, producentów półprzewodników oraz przedsiębiorstw rozwijających sztuczną inteligencję.
Start działalności ośrodka zaplanowano jeszcze na ten miesiąc. Prace badawcze obejmą sześć kluczowych obszarów. Czyli rozwój odpornych na ekstremalne warunki kosmiczne układów scalonych, projektowanie nowoczesnych platform satelitarnych, tworzenie energooszczędnych modeli AI oraz budowę systemów komunikacji łączących infrastrukturę orbitalną z naziemną.
Głównym założeniem inicjatywy jest stworzenie sieci orbitalnych centrów danych, które będą mogły realizować zadania związane ze sztuczną inteligencją. Oczywiście, bez=z konieczności korzystania z naziemnych źródeł energii. Takie rozwiązanie mogłoby częściowo wyeliminować problemy, z którymi mierzą się tradycyjne centra danych, takie jak ogromne zużycie energii, konieczność rozbudowanego chłodzenia czy ograniczona dostępność odpowiedniej infrastruktury.
Według analityków SemiAnalysis decyzja o uruchomieniu projektu zapadła zaledwie kilka dni przed prezentacją inicjatywy AI1 autorstwa Elona Muska. Zakłada ona podobną koncepcję, czyli wykonywanie obliczeń AI bezpośrednio na satelitach umieszczonych na orbicie. Istotną różnicą pozostaje jednak sposób realizacji tych planów. W Stanach Zjednoczonych podobne projekty rozwijane są głównie przez pojedyncze prywatne firmy. Chińska strategia opiera się natomiast na współpracy wielu przedsiębiorstw, producentów technologii oraz instytutów badawczych, które mają wspólnie budować jedną, spójną infrastrukturę.
Pod względem skali przedsięwzięcia przypomina to bardziej narodowy program technologiczny niż inicjatywę pojedynczej firmy. Dla USA to duży ostrzegawczy sygnał.
Zobacz też:
USA chcą blokować strony z pirackimi treściami.
NVIDIA gra ostro: Chiny muszą płacić z góry.
Starlink będzie jeszcze szybszy – nadchodzą zmiany.