• Ostatnia modyfikacja artykułu:6 godzin temu

Samsung, SK Hynix oraz Micron zostali oskarżeni o zmowę cenową. Jakby na rynku pamięci DRAM nie było wystarczająco źle.

Rynek pamięci DRAM od wielu miesięcy znajduje się pod presją gwałtownie rosnących cen. Skala podwyżek jest na tyle duża, że analitycy coraz częściej określają to zjawisko mianem chipflacji. Teraz sprawa nabrała również wymiaru prawnego – w Kalifornii złożono pozew zbiorowy przeciwko Samsungowi, SK hynixowi i Micronowi. Firmy zostały oskarżone o zmowę cenową oraz celowe ograniczanie podaży pamięci.

Z dokumentów sądowych wynika, że producenci mieli świadomie przesuwać moce produkcyjne w kierunku pamięci HBM. Nic dziwnego – są obecnie niezwykle istotne dla rozwoju sztucznej inteligencji. Jednocześnie ograniczono produkcję popularnych modułów DDR3 i DDR4. A to, zdaniem autorów pozwu, doprowadziło do sztucznego zmniejszenia podaży i wyraźnego wzrostu cen pamięci DRAM na całym świecie.

W ciągu ostatnich czterech lat ceny modułów DRAM miały wzrosnąć nawet o 700%, co odbiło się na kosztach produkcji komputerów, smartfonów i innych urządzeń elektronicznych. Jako przykład wskazano między innymi Apple, które tłumaczyło podwyżki cen swoich produktów rosnącymi kosztami komponentów.

W pozwie przypomniano również historię wcześniejszych postępowań dotyczących rynku pamięci. Samsung i SK hynix były już w przeszłości karane za udział w zmowach cenowych, a część osób zarządzających tymi firmami usłyszała wyroki. Obecna sprawa ma jednak znacznie większy zasięg, ponieważ dotyczy globalnego rynku DRAM w okresie gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na pamięci HBM wykorzystywane w rozwiązaniach AI. Jakby więc nie patrzeć, kryzys jest spory.

Zobacz też:
Samsung skończy ten rok pod kreską – rentowność jest odległa.
SK Hynix chce wycofać się z rynku konsumenckiego.
Micron tworzy nowe pamięci – rynek odetchnie?

Oceń ten post