• Ostatnia modyfikacja artykułu:12 godzin temu

WhatsApp Plus już wystartowało. Czym Meta zachęci nas do opłacania subskrypcji za komunikator? Czy oferta jest w ogóle ciekawa?

Nowa usługa skupia się przede wszystkim na dodatkowych możliwościach personalizacji komunikatora. Użytkownicy mają otrzymać dostęp do nowych motywów czatów, zmiany ikon aplikacji, własnych dźwięków powiadomień czy niestandardowych dzwonków. Meta planuje także zwiększyć limit przypiętych rozmów – z obecnych trzech do nawet dwudziestu konwersacji jednocześnie.

Abonament ma wprowadzić również nowe sposoby organizowania rozmów i dodatkowe opcje konfiguracji wyglądu poszczególnych sekcji aplikacji. Co ciekawe, przynajmniej na obecnym etapie testów Meta nie wspomina o wyłączeniu reklam wyświetlanych w Statusie, które firma rozwija od ubiegłego roku.

Pod pewnymi względami przypomina to rozwiązania znane z Telegram Premium czy Snapchat+, choć konkurencja często oferuje bardziej rozbudowane funkcje związane z prywatnością, przesyłaniem dużych plików czy narzędziami AI. WhatsApp Plus wydaje się na razie bardziej nastawiony na wygodę i personalizację interfejsu.

Nowa subskrypcja może zainteresować przede wszystkim osoby korzystające z komunikatora bardzo intensywnie – szczególnie użytkowników prowadzących wiele rozmów jednocześnie lub wykorzystujących WhatsApp do pracy. Dla przeciętnego użytkownika zmiany prawdopodobnie okażą się jednak bardziej kosmetyczne niż rewolucyjne. Większa liczba przypiętych czatów czy nowe motywy to przydatne dodatki, ale trudno na razie ocenić, czy będą wystarczającym argumentem do płacenia miesięcznego abonamentu.

Premiera i cena w Polsce? Na razie absolutnie nieznane. Na razie funkcja dostępna jest tylko dla wybranych właścicieli smartfonów Apple. Jej cena w Europie wynosi 2,49 euro miesięcznie.

Zobacz też:
Facebook przejdzie zmiany. Meta próbuje go ratować.
WhatsApp wprowadza nową funkcję. Jakim cudem jej nie mieli?
WhatsApp wprowadza blokadę chatu dla prywatnych wiadomości.

Oceń ten post