• Ostatnia modyfikacja artykułu:3 tygodnie temu

Nintendo ma sposób na scaplerów. W dodatku wygląda na to, że wymyślili coś naprawdę świetnego!

Ciężko znaleźć równie bezużyteczny i szkodliwy społecznie zawód co scalper. Ich jedyną rolą jest wywoływanie niedoborów i odsprzedawanie towarów drożej. No dobrze, może równie bezużyteczni są flipperzy mieszkań, niech będzie. Jak zapewne pamiętacie, scalperzy sprawili wiele problemów osobom chcącym kupić nowe PS5. W czasie, gdy dostępność konsol była mocno ograniczona, wykupywali oni zapasy ze sklepów, a następnie sprzedawali urządzenia po zawyżonych cenach.

Nintendo twierdzi, że nic takiego nie wydarzy się w przypadku Switcha 2. Znaleźli bowiem sposób na scalperów, działający ze 100% skutecznością. Firma z Japonii zauważyła bowiem, że aby powstrzymać scalperów, trzeba… wyprodukować odpowiednią liczbę konsol Nintendo Switch 2. Jak mogliśmy wcześniej tego nie zauważyć!

Sprawdź: Konsola do gier dla dzieci – jaką wybrać?

Prezes Nintendo, Shuntaro Furukawa, odpowiedział, że głównym planem firmy jest zapewnienie, że gracze będą mogli bez problemów kupić konsolę w sklepach detalicznych. Dodał również, że Nintendo rozważa podjęcie dodatkowych działań, uwzględniając specyfikę każdego regionu. Ale co będzie to konkretnie? Tego nie wiadomo.

Furukawa zauważył, że niedobory półprzewodników, które w ostatnich latach utrudniały produkcję nowego sprzętu wielu firmom, nie są już problemem. No i tutaj ma rację – nie ma już pandemii COVID-19, która zamknęła fabryki. Wygląda na to, że ich plan może zatem się nawet całkiem dobrze udać. Kiedy premiera? Wciąż czekamy na oficjalne wiadomości, ale zapewne w przyszłym roku.

Zobacz też:
PlayStation VR2 trafią już wkrótce na komputery
Nintendo Switch 2 – znamy nowe szczegóły techniczne
Emulator Dolphin nie trafi na Steam. Nintendo mówi “nie”

Oceń ten post