• Ostatnia modyfikacja artykułu:1 tydzień temu

Rolls-Royce może pochwalić się sporym osiągnięciem. Pobili wczoraj rekord prędkości dla w pełnie elektrycznego samolotu!

Wszyscy doskonale wiemy o tym, że lotnictwo to jeden z najmniej ekologicznych środków transportu na świecie. Jego całkowita emisja dwutlenku węgla znacznie przekracza tę dla samochodów czy statków (przekładając ja oczywiście na pojedynczego pasażera). Niemniej – ciężko wyobrazić sobie podróże bez nich. Rolls-Royce szuka więc innego rozwiązania – samolotów całkowicie elektrycznych.

Na samym początku warto jednak wyraźnie zaznaczyć jedną rzecz. Mówimy tutaj o firmie Rolls-Royce zajmującej się wyłącznie samolotami. Oddzieliła się ona od producenta samochodów już w 1973 i de facto, nie ma z nią już nic wspólnego poza samą nazwą. Ta druga, znacznie lepiej kojarzona, to obecnie Rolls-Royce Motor Cars.

Ale nie zagłębiając się już zbytnio w nazewnictwo, przejdźmy do samego rekordu, a jest o czym pisać. Samolot elektryczny Rolls-Royce Spirit of Innovation rozwinął prędkość 623 km/h w rzeczywistych warunkach. Oczywiście, jeśli zestawimy to z samolotami odrzutowymi, to takie liczby nie robią zbyt dużego wrażenia. Jakby jednak nie patrzeć, to pełen elektryk!

Rolls-Royce nie pobiło w dodatku poprzedniego rekordu o kilka kilometrów. Właściwie całkowicie zdeklasowali konkurencję. Dotychczas najlepszy wynik należał do samolotu Extra 330 Le napędzanego silnikiem Siemiensa. Osiągnął on prędkość 409 km/h. Wyraźnie widać więc, że różnica jest kolosalna.

Wygląda na to, że podobnie jak w przypadku motoryzacji, elektryfikacja jest również przyszłością awiacji. Cały proces zajmie jednak w tym przypadku znacznie dłużej.

Zobacz też:
Starlink będzie dostarczał Internet pasażerom samolotów
Merlin Labs rozwija z Google swoje autonomiczne samoloty
Boeing otrzymał zgodę na własny internet satelitarny

Oceń ten post