• Ostatnia modyfikacja artykułu:4 miesiące temu

Jak obiecali, tak zrobili: Twitch dostosował ceny subskrypcji do realiów rynkowych w poszczególnych krajach. Jakie są teraz ceny w Polsce?

Jakiś czas temu, Twitch ogłosił, że planuje przyjrzeć się nieco swojemu cennikowi. Konkretniej, chodziło o dopasowanie cen, pod rzeczywiste realia w poszczególnych państwach. Zdaniem firmy, polityka, w której cały świat miał jeden, globalny cennik ustalony w warunkach amerykańskich była dość krzywdząca dla użytkowników z nieco mniej zamożnych krajów.

Ciężko się zresztą z nimi nie zgodzić. Średnie wynagrodzenie nawet w Polsce bardzo mocno odbiega od tego w Stanach Zjednoczonych czy w Niemczech. Pomysł został więc bardzo ciepło przyjęty przez użytkowników z całego świata – w końcu dla zdecydowanej większości z nich oznaczał obniżki.

Twitch w Polsce potaniał, ale szału wcale nie ma

Tymczasem, Twitch wprowadził już nowy cennik w życie. Co to oznacza dla polskich użytkowników? Oczywiście, że niższe ceny, aczkolwiek nie jest wcale tak dobrze jak mogliśmy się spodziewać. Za zasubskrybowanie naszego ulubionego twórcy zapłacimy około 18 złotych. Szału nie ma, ale zawsze coś…

Jak jednak wypadamy na tle innych krajów? Cóż, niestety nie najlepiej. Rekordową zniżką mogą cieszyć się Rosjanie. Wcześniej płacili dokładnie tyle co my, z dokładnością do kilkunastu groszy, czyli 22 złote. Już wkrótce, cena spadnie do… niecałych 7! Dość zabawnie wypadła jeszcze Norwegia, pomimo tego, że bez wątpienia koszty życia i pensja są tam nieporównywalnie większe niż u nas, to zapłacą za subskrypcje na Twitchu około złotówki mniej.

Jak widać Twitch chciał dobrze, a wyszło, no tak sobie. Bo źle przecież nie jest, zapłacimy istotnie mniej.

Zobacz też:
Youtube “pożycza sobie” kolejne funkcje Twitcha – clipy i ankiety
Twitch banuje dwie popularne streamerki. “Przesadziły”
Twitch obniży ceny abonamentów, a streamerzy mają i tak zarabiać więcej

Oceń ten post