• Ostatnia modyfikacja artykułu:4 tygodnie temu

Dobra klawiatura wcale nie musi być absurdalnie droga, nawet jeśli mówimy tutaj o modelach mechanicznych. W tym rankingu podpowiemy wam, jaka tania klawiatura mechaniczna będzie najodpowiedniejsza dla waszych potrzeb.

Czy tania klawiatura mechaniczna ma sens?

Na samym początku, musimy jednak ustalić jedną rzecz: tania klawiatura mechaniczna to dla niektórych osób wręcz oksymoron. Nic dziwnego, tego rodzaju sprzęt jest wielokrotnie droższy od tradycyjnych klawiatur membranowych. Jeśli nie wiecie jeszcze czemu, ani nawet czym różnią się od siebie wspomniane urządzenia zapraszamy was do przeczytania naszego poradnika w tej kwestii.

Czym jest więc dla nas tania klawiatura mechaniczna? Cóż, z pewnością nie możemy mówić tutaj o modelach za 30 czy 40 zł. Powód jest banalnie prosty – takowe nie istnieją. Całkiem rozsądna granicą jest jednak 250zł. W takiej kwocie, możemy dostać już naprawdę ciekawy i przyzwoity sprzęt.

Oczywiście, tania klawiatura mechaniczna nie będzie miała raczej ogromu dodatkowych funkcji. Nie spodziewajmy się więc zbyt wielu specjalnych klawiszy funkcyjnych, wymyślnego oprogramowania czy niesamowicie imponującego designu. Niemniej – dalej będzie to w pełni działające, świetne urządzenie deklasujących w niektórych kwestiach każdą klawiaturę membranową.

Skoro mamy już niezbędne podstawy teoretyczne, to przejdźmy do samego rankingu.

Tania klawiatura mechaniczna – polecane modele

Blackout X2 OUTEMU PEACH SILENT

Blackout X2 to przykład tego, że tania klawiatura mechaniczna może być jednocześnie kompaktowa i funkcjonalna. Format 60% sprawia, że zyskujemy sporo miejsca na biurku, a przy tym całość wygląda schludnie i minimalistycznie. W mojej opinii świetnie sprawdza się to w grach, szczególnie gdy priorytetem jest swoboda ruchów myszką. Do tego pełny N-Key Rollover i anti-ghosting gwarantują, że nie zgubimy żadnego kliknięcia, nawet przy naprawdę szybkim tempie rozgrywki.

Ciekawym rozwiązaniem jest Hot Swap. Dzięki któremu możemy sami zdecydować, jakie przełączniki będą nam najbardziej odpowiadać – od klasycznych klikających Blue po ciche Peach. Dodając do tego podświetlenie ARGB z 18 trybami i odłączany kabel USB-C, dostajemy klawiaturę, którą można bez problemu spersonalizować i zabrać na turniej. Według mnie to bardzo uniwersalny model, który przypadnie do gustu osobom lubiącym dostosowywać sprzęt do własnych preferencji.

Havit KB902L

Havit KB902L to kompaktowa klawiatura mechaniczna w formacie TKL, która stawia na prostotę i funkcjonalność. Brak bloku numerycznego oznacza więcej miejsca na mysz, co docenią przede wszystkim gracze FPS, ale też osoby pracujące na mniejszych biurkach. Jak dla mnie to sensowny kompromis między rozmiarem a wygodą – 88 klawiszy wciąż pozwala na komfortowe pisanie i granie, a jednocześnie całość jest wyraźnie bardziej mobilna niż pełny rozmiar.

Na plus wypada solidna konstrukcja i deklarowana żywotność klawiszy na poziomie 50 milionów kliknięć. RGB jest obecne, ale nieprzesadzone – raczej jako dodatek wizualny niż główny argument zakupu. Według mnie KB902L to dobra propozycja dla osób, które chcą taniej klawiatury mechanicznej do grania, bez bajerów, za to z przewidywalnym i stabilnym działaniem.

Havit KB901L

KB901L to bardzo podobna konstrukcja do modelu 902L, ale w nieco innym wydaniu stylistycznym. Nadal mamy kompaktowy układ 88 klawiszy, przewodowe połączenie USB i podświetlenie RGB, które pozwala dopasować wygląd klawiatury do stanowiska. Moim zdaniem to model celujący w użytkowników, którzy chcą mechanika „do wszystkiego” – zarówno do grania, jak i codziennej pracy czy nauki.

Producent deklaruje wysoką trwałość przełączników, co w tej półce cenowej jest istotnym argumentem. Skok klawiszy jest szybki i wyraźny, a całość sprawia wrażenie sprzętu solidnego, choć bez aspiracji do klasy premium. Jak dla mnie KB901L to rozsądny wybór dla osób, które chcą wejść w świat klawiatur mechanicznych bez dużych wydatków i bez eksperymentów z nietypowym układem.

I-BOX Aurora K-5

 

Aurora K-5 to klawiatura, która od razu przyciąga wzrok nietypowym podświetleniem. Nie tylko klawiszy, ale też bocznych linii i samej podkładki pod nadgarstki. Moim zdaniem to rozwiązanie ciekawe dla tych, którzy chcą, aby ich stanowisko wyglądało efektownie. Dodatkowe pokrętło do zmiany głośności i trybu podświetlenia też się przydaje. Widać wyraźnie, że producent postawił na ergonomię i wygodę.

Pod względem technicznym mamy tu przełączniki Crystal Axis KRGD Red, które wyróżniają się żywotnością do 60 mln kliknięć. No i stosunkowo cichą pracą. Skok klawisza 4 mm i punkt aktywacji na 2 mm sprawiają, że gra się na nich lekko i szybko. Według mnie Aurora K-5 to propozycja dla graczy, którzy chcą nie tylko solidnej mechanicznej klawiatury, ale też czegoś, co wizualnie wyróżni ich setup.

Lenovo Legion K500 RGB

Lenovo Legion K500 RGB to pełnowymiarowa klawiatura mechaniczna skierowana do użytkowników, którzy nie chcą rezygnować z bloku numerycznego i dodatkowych klawiszy. Mamy tu klasyczny układ 100%, 104 klawisze oraz kilka dodatkowych, programowalnych przycisków. Według mnie to model bardziej uniwersalny – sprawdzi się nie tylko w grach, ale też w pracy biurowej czy podczas dłuższego pisania.

Dużym plusem jest odłączana podstawka pod nadgarstki, która realnie poprawia komfort przy długich sesjach. RGB jest obecne, ale w stonowanej, „legionowej” formie, bez przesadnej agresji wizualnej. Jak dla mnie K500 RGB to jedna z ciekawszych opcji wśród tanich, pełnowymiarowych klawiatur mechanicznych, szczególnie dla osób, które cenią prosty design i sprawdzoną markę.

Havit KB899L

Havit KB899L to propozycja dla tych, którzy nie chcą pełnowymiarowej klawiatury, ale jednocześnie nie są gotowi zrezygnować z ważnych funkcji. Kompaktowy układ 97 klawiszy daje oszczędność miejsca, a przy tym wciąż oferuje blok strzałek i klawisze funkcyjne. W mojej opinii to bardzo rozsądny kompromis, szczególnie dla graczy, którzy stawiają na minimalizm.

Na plus można zaliczyć także żywotność przełączników (do 50 mln kliknięć) oraz RGB, które poprawia widoczność klawiszy w ciemności. Połączenie przez USB zapewnia stabilność i brak opóźnień, co w grach jest kluczowe. Według mnie KB899L to solidna opcja dla osób szukających czegoś prostego, trwałego i dobrze wyważonego pod kątem ceny do możliwości.

Redragon Nova

Redragon Nova wyróżnia się konstrukcją typu gasket mount, co w tej półce cenowej jest rzadkością. Dzięki zastosowaniu uszczelek i pianek tłumiących uzyskano dużo cichsze i bardziej miękkie wrażenia z pisania, co w mojej opinii robi ogromną różnicę przy dłuższym korzystaniu. To sprzęt, który łączy kompaktowy format 68 klawiszy z naprawdę dopracowaną akustyką.

Nie zabrakło też hot-swapa, więc przełączniki można wymieniać według własnych upodobań. Potrójne wygłuszenie i silikonowe uszczelki sprawiają, że klawiatura jest jedną z bardziej kulturalnych w działaniu w tej klasie. Według mnie Nova to świetny wybór dla tych, którzy chcą niewielkiej mechanicznej klawiatury, ale zależy im również na komforcie i jakości pisania.

Media-Tech RED CORE MX60

 

RED CORE MX60 to klawiatura mechaniczna w formacie 60%. Czyli propozycja dla osób, które chcą maksymalnie ograniczyć rozmiar sprzętu na biurku. Brak klawiszy funkcyjnych i numerycznych oznacza więcej miejsca na mysz i łatwiejszy transport. Według mnie to dobry wybór dla graczy, którzy grają głównie w FPS-y i są przyzwyczajeni do skrótów klawiszowych z użyciem FN.

Na plus wypadają czerwone przełączniki mechaniczne, anti-ghosting dla 25 klawiszy oraz bardzo rozbudowane podświetlenie z aż 19 trybami. USB-C i kompatybilność z Windows oraz macOS też są miłym dodatkiem w tej klasie cenowej. Jak dla mnie MX60 to sensowna, budżetowa klawiatura 60% dla osób, które wiedzą, czego chcą i nie potrzebują klasycznego układu.

Zobacz też:
Mysz gamingowa – Razer, Logitech, SteelSeries, ranking
Jak zdiagnozować komputer – dysk twardy, pamięć RAM i bateria laptopa
Artykuł zawiera linki afiliacyjne

Oceń ten post